REKLAMA
REKLAMA

François Letexier na Romę

UEFA zdecydowała, że mecz między Romą a Realem Madryt poprowadzi 37-letni François Letexier. Będzie to dla niego siódme spotkanie z udziałem Królewskich.

REKLAMA
REKLAMA
François Letexier na Romę
François Letexier. (fot. Getty Images)

François Letexier poprowadzi potyczkę między Romą a Realem Madryt. Dla francuskiego arbitra będzie to siódmy występ z udziałem Los Blancos. W pierwszych czterech spisał się poprawnie, ale w potyczce z Arsenalem (porażka z Arsenalem 1:2 u siebie) nie było za co go chwalić. Tak opisaliśmy wtedy jego występ: 

REKLAMA
REKLAMA

François Letexier zanotował raczej słaby występ. Potrzebował dwóch konsultacji z VAR-em, żeby ostatecznie podyktować słuszny rzut karny dla Arsenalu i odwołać jedenastkę dla Realu Madryt, która zdaniem niektórych ekspertow nie była decyzją do konsultacji z VAR-em. Oprócz tego pozwalał na wiele zarówno piłkarzom Królewskich (Rüdiger mógł kartkę zobaczyć znacznie wcześniej), jak i Arsenalu. Momentami całkowicie tracił kontrolę nad meczem. Nie najlepszy występ głównego arbitra, który jeszcze pogorszyła słaba współpraca z VAR-em i niemal 8 minut sprawdzania anulowanego rzutu karnego na Mbappé.

Od użytkowników dostał wtedy ocenę 2,3.

W lutym tego roku był rozjemcą starcia Benfiki z Realem Madryt, gdy… wyrzucił na trybuny José Mourinho, który prowadził wówczas zespół z Lizbony. Tak opisaliśmy wówczas jego występ:

Mecz naznaczony zgłoszeniem incydentu rasistowskiego, ale trzeba przyznać, że bez dowodu i usłyszenia tego samodzielnie miał niewielkie pole do manewru. Powinien jednak zrobić zdecydowanie więcej przy rzucanych przedmiotach czy gestach z trybun. Trudno zaakceptować żółtą kartkę dla Viniego (za podnoszenie koszulki?), a tym bardziej tak szybkie poganianie graczy Realu, by kończyli świętowanie gola. Mógł ukarać kartką Camavingę w pierwszej połowie. Trudno było dostrzec z boiska, czy Valverde uderzył pięścią rywala w końcówce w walce o piłkę i trudno to udowodnić nawet na powtórce, więc VAR miał małe pole do wejścia. Powiedzmy, że bardzo chętnie wyrzucił Mourinho na trybuny, chociaż Portugalczyk po obejrzeniu kartki nie przestał protestować i wchodził dalej na boisko. Szczególnie w pierwszej połowie dawał dużo grać. Ogólnie do przerwania meczu było bardzo dobrze, po nim raczej atmosfera wymykała mu się spod kontroli. Bardzo dobrze wyłapał symulację Prestianniego, chociaż wcześniej jego asystent powinien wyłapać wyjście piłki na aut.

Od użytkowników utrzymał wówczas ocenę 3,62.

Bilans Królewskich z Francuzem to 3 wygrane (2:0 z Chelsea, 4:2 z Napoli i 1:0 z Benficą), 1 remis (3:3 z Manchesterem City) i 2 porażki (0:2 z Liverpoolem i 1:2 z Arsenalem). Letexier trzykrotnie prowadził mecze Benfiki, która ma bilans 2–0–2. Przy jednym ze spotkań Rzymian na ławce trenerskiej zasiadał właśnie Mourinho. Roma przegrała wtedy ze Slavią Praga 0:2 w fazie grupowej Ligi Europy w sezonie 2023/24.

Francuzowi na liniach pomogą rodacy Cyril Mugnier i Mehdi Rahmouni, a czwartym sędzią będzie Bastien Dechepy. Za VAR odpowiedzialny będzie Holender Dennis Higler.

UEFA bardzo wysoko ceni tego arbitra, co pokazała wybraniem go do prowadzenia finału ostatniego EURO w Niemczech. Poza tym Francuz był sędzią meczu o Superpuchar Europy w 2023 roku. W Lidze Mistrzów na razie najwyżej prowadził ćwierćfinały (w tym dwa wspomniane wyżej z udziałem Realu Madryt), był też czwartym arbitrem w finale Ligi Mistrzów z Borussią Dortmund. W ubiegłym sezonie prowadził finał Ligi Europy pomiędzy Freiburgiem a Aston Villą.

REKLAMA
REKLAMA

W tym sezonie Letexier poprowadził łącznie 6 spotkań w Ligue 1, Lidze Narodów i kwalifikacjach do Ligi Mistrzów. Pokazał w nich 26 żółtych kartek (4,33 na mecz), dwie czerwone (0,33) i podyktował 2 rzuty karne (0,33).

Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania

Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.

  • Aktualności+
  • Bez reklam
  • Priorytetowy support
Zobacz Aktualności+ od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (8)

REKLAMA