REKLAMA
REKLAMA

Mourinho nie chce, by zawodnicy wpadli w pułapkę własnych emocji

Według Marki Mou chce zapobiec sytuacji, w której oburzenie decyzjami sędziowskimi, protesty i czerwona kartka Viniciusa odbiją się na drużynie.

REKLAMA
REKLAMA
Mourinho nie chce, by zawodnicy wpadli w pułapkę własnych emocji
José Mourinho podczas meczu z Villarrealem. (fot. Getty Images)

Real Madryt pokonał Villarreal, ale po meczu mówi się praktycznie o wszystkim poza faktem zdobycia przez Los Blancos kompletu punktów.V Czerwona kartka dla Viníciusa, protesty Mourinho i całej ławki rezerwowych, napięta atmosfera na boisku oraz bilans sześciu żółtych i jednej czerwonej kartki dla Królewskich stworzyły scenariusz, którego portugalski szkoleniowiec za wszelką cenę chce uniknąć w przyszłości. Obawia się bowiem, że oburzenie z czasem może stać się problemem dla samego zespołu, stwierdza Joel del Río z Marki.

REKLAMA
REKLAMA

Dziennikarz przekazuje, że Mou zakończył spotkanie w stanie ogromnej frustracji. Portugalczyk najpierw świętował razem z Vinim bramkę na 2:0, by chwilę później załamać ręce, gdy po interwencji VAR gol został anulowany, a Brazylijczyk ujrzał czerwoną kartkę. Od tego momentu spotkanie wkroczyło w fazę maksymalnego napięcia. Protestów było coraz więcej, ławka rezerwowych reagowała coraz gwałtowniej, a Real musiał bronić korzystnego wyniku w osłabieniu. „Uważam, że zbyt dużo protestowano przeciwko każdej decyzji sędziego. Koniec końców myślę, że wykonał dobrą pracę. Oczywiście, jeśli przez cały mecz protestujesz przeciwko każdej drobnej sytuacji, jakakolwiek by ona była, domagając się żółtej kartki czy po prostu kartki, to myślę, że sędzia też jest człowiekiem i może się pomylić”, powiedział po meczu Juan Foyth.

Zatrzymać chaos

Najbardziej wymowny obrazek nadszedł już po ostatnim gwizdku, kiedy Mourinho postanowił nie pojawić się na konferencji prasowej. Jak przekazywały media, była to świadoma decyzja mająca uchronić go przed wypowiedziami, które mogłyby skutkować zawieszeniem i zagrozić jego obecności podczas zbliżającego się Klasyku. Trener wybrał milczenie zamiast dolewać oliwy do ognia w atmosferze, która po meczu wciąż była niezwykle gorąca.

REKLAMA
REKLAMA

Joel del Río twierdzi, że w samej szatni zwycięstwo nie zdołało całkowicie zatrzeć poczucia rozgoryczenia. Przekonanie o niesprawiedliwości niektórych decyzji sędziowskich mieszało się z ulgą po zdobyciu trzech cennych punktów. Mourinho zdaje sobie jednak sprawę, że gniew, choć zrozumiały z perspektywy zawodników, może okazać się bronią obosieczną, jeśli zacznie wpływać na ich zachowanie i postawę na boisku.

Złość, która może wiele kosztować

Najlepszym przykładem konsekwencji takiego wieczoru jak ten sobotni jest sytuacja Viníciusa. Brazylijczyk przeprosił kolegów z drużyny oraz kibiców, jednak treść pomeczowego sprawozdania sędziowskiego otwiera drogę do zawieszenia, które mogłoby wykluczyć go z udziału w ważnych spotkaniach.

Właśnie takiego scenariusza Mourinho chce uniknąć. Portugalczyk nie oczekuje, że drużyna natychmiast zapomni o wydarzeniach z soboty, ani że frustracja zniknie z dnia na dzień. Chce jednak, by piłkarze potrafili ją odpowiednio ukierunkować i nie tracili koncentracji. Jego zdaniem sytuacja staje się niebezpieczna wtedy, gdy protesty, kartki i emocjonalne reakcje zaczynają mieć większy wpływ na wyniki zespołu niż sama gra w piłkę.

Ryzyko wykracza bowiem poza pojedyncze kontrowersje sędziowskie czy jedną czerwoną kartkę. Przed Realem wymagający sezon i szereg kluczowych spotkań, dlatego klub nie może pozwolić sobie na wpadnięcie w spiralę napięcia, zawieszeń i niepotrzebnego zużywania energii. Kwestie związane z sędziowaniem pozostają w rękach Mourinho oraz władz klubu, natomiast odpowiedź zespołu powinna paść na murawie. Przekaz Portugalczyka jest jasny: nie dopuścić, by kolejna kontrowersja odciągnęła Real od tego, co najważniejsze, kończy Joel del Río.

Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania

Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.

  • Aktualności+
  • Bez reklam
  • Priorytetowy support
Zobacz Aktualności+ od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (10)

REKLAMA