Koszykarska Euroliga w oficjalnym komunikacie poinformowała, że kluby będące udziałowcami Euroleague Commercial Assets (ECA) spotkały się we wtorek 6 października w Cernobbio we Włoszech, aby omówić i uzgodnić kluczowe decyzje strategiczne dotyczące przyszłości wspólnie posiadanych rozgrywek. Poinformowano między innymi:
Prezes Euroleague Basketball Dejan Bodiroga powitał uczestników i podkreślił pracę wykonaną przez kluby na przestrzeni ostatnich dekad, która przyczyniła się do bezprecedensowego rozwoju europejskiej koszykówki klubowej, wzrostu zainteresowania nią oraz nabrania przez nią rozpędu. Następnie dyrektor generalny Euroleague Basketball Chus Bueno przedstawił aktualne informacje na temat postępów w realizacji zatwierdzonego planu strategicznego i 10-letniego planu biznesowego, a także najważniejszych priorytetów strategicznych. Obejmowały one propozycję przekształcenia obecnych 10-letnich licencji posiadanych przez 13 klubów będących udziałowcami w franczyzy oraz możliwości rozszerzenia rozgrywek wynikające z otrzymania wielu wiążących ofert od czołowych profesjonalnych klubów.
Obecni na spotkaniu właściciele klubów zgodzili się kontynuować proces przekształcania obecnych 10-letnich licencji w stałe franczyzy dla 13 klubów będących udziałowcami ECA. Są to Anadolu Efes Stambuł, Baskonia Vitoria-Gasteiz, CSKA Moskwa, Armani Olimpia Mediolan, FC Barcelona, FC Bayern Monachium, Fenerbahçe Stambuł, LDLC ASVEL Villeurbanne, Maccabi Tel Awiw, Olympiakos Pireus, Panathinaikos Ateny, Real Madryt i Žalgiris Kowno. Kluby zgodziły się też kontynuować proces zwiększania liczby franczyz. Właściciele klubów powierzyli Radzie Dyrektorów zadanie kontynuowania oceny i przedstawienia ostatecznej rekomendacji do zatwierdzenia w najbliższych tygodniach.
Królewskich reprezentował dyrektor generalny José Ángel Sánchez.
Taki jest oficjalny przekaz rozgrywek. Media podkreślały, że spotkanie dotyczyło przede wszystkim oferty przejęcia Euroligi przez NBA i wykorzystania jej jako podstawy projektu NBA Europe, którego start planowano na 2027 rok. Pierwsze informacje mediów mówią, że wygasająca dzisiaj oferta została odrzucona.
Grecka SDNA podała, że Olympiakos określił propozycję NBA jako kolonialną i niedopuszczalną. Inne stanowisko zajęły Real Madryt, Panathinaikos i Fenerbahçe, które poprosiły o czas na kolejne negocjacje. To źródło twierdzi, że: „Olympiakos, Barcelona, Armani i Baskonia były wyraźnie przeciwne NBA, a niektóre z tych klubów określiły jej propozycję jako żart. Real Madryt, Panathinaikos i Fenerbahçe, które teoretycznie należą do trzech największych potęg rozgrywek i regularnie występują w Final Four, wykazały się bardziej ugodowym podejściem i poprosiły o podjęcie kolejnych negocjacji z NBA”.
La Gazzetta również potwierdza, że zgromadzenie właścicieli Euroligi nie przyjęło oferty przejęcia rozgrywek złożonej przez NBA, której termin upływał dzisiaj. Włosi twierdzą jednak, że zrobiono to z myślą o utrzymaniu otwartego dialogu i wyjściu naprzeciw jednemu z warunków postawionych przez amerykańską ligę: wstrzymaniu projektu ekspansji z 20 do 24 ekip i przekształcania klubów w stałe franczyzy.
Euroliga zapowiadała już wcześniej plan powiększenia rozgrywek do 24 zespołów od 2027 roku, jednak nie poszła za tym dotychczas zmiana klubów we franczyzy, a był to jeden z wymogów NBA, by utrzymać rozmowy. Dzisiejsze decyzje to swoiste przedłużenie czasu na kontynuowanie negocjacji. I to na innych warunkach, przede wszystkim finansowych, niż te z oferty złożonej około dwóch tygodni temu, którą kluby uznały za niezadowalającą. Po pierwszej ofercie NBA i odpowiedzi Euroligi, właściwe negocjacje dopiero się zaczynają, wskazuje La Gazzetta.
NBA od pewnego czasu planowała wystartowanie od przyszłego sezonu z własną ligą w Europie składającą się z 16 drużyn, w tym 12 stałych. Celem negocjacji jest połączenie sił z obecnie istniejącymi rozgrywkami – Euroligą – która sama dopiero co podjęła własny plan rozwoju, zakładający przejście z 20 do 24 zespołów (w tym 20–21 franczyz), poprzez dołączenie 8 kolejnych stałych członków do obecnych 13 udziałowców. Te plany wydają się bardzo trudne do pogodzenia, ale teraz strony dały sobie więcej czasu na rozmowy.
Niektóre źródła podkreślają przy tym, że jeśli współpraca nie dojdzie do skutku, NBA zgłasza pełną gotowość na uruchomienie własnej 16-zespołowej ligi NBA Europe od sezonu 2027/28. Oczywiście tego typu rozłam mógłby wywołać wojnę finansową i prawną o rynek europejski.
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.