Były reprezentant Brazylii, mistrz świata z 2002 roku i jeden z najwybitniejszych lewych obrońców w historii futbolu, wystąpił w panelu razem z m.in. Júlio Césarem, były bramkarz Benfiki, Interu Mediolan i kadry Canarinhos oraz Paulem Brightenem, z którym współpracuje w agencji Entourage Sport & Entertainment. Roberto Carlos, dziś ambasador Realu Madryt, otwarcie opowiedział o błędach finansowych, które niemal doprowadziły go do bankructwa.
– Zawsze myślałem o tym, co będzie po karierze. To znaczy: zbudować historię jako zawodnik i wykorzystać swój wizerunek. Kiedy zdecydowałem się zakończyć grę, miałem już licencję dyrektora sportowego i współpracowałem z wieloma markami.
– Miałem problemy z ludźmi, którzy wyczyścili mi konto. Przez agentów i kwestie rodzinne straciłem 99% wszystkiego, co zarobiłem w futbolu. Popełniłem błędy i dlatego proszę młodych, żeby ich nie powtarzali. Paul uporządkował moje życie. Dzięki Entourage udało mi się odbudować sytuację finansową i rodzinną.
– Miałem poważny problem z moim byłym agentem. Miałem też bardzo poważny problem rodzinny. W czwartek poszedłem spać o północy, a w piątek dostałem stos dokumentów, o których nawet nie wiedziałem, że istnieją. Wtedy straciłem całą swoją historię.
– Opowiadam młodym o wszystkim, co złego wydarzyło się w moim życiu, żeby nie popełnili tych samych błędów.
Komentarze (4)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.