REKLAMA
REKLAMA

MARCA: Asencio otrzymał latem dwie oferty z Premier League

Stoper latem odrzucił trzy duże propozycje od innych klubów, a teraz czerwona kartka Huijsena oraz kontuzja Konaté ponownie otwierają przed nim drzwi do wyjściowej jedenastki Królewskich. Czy Asencio zagra z Villarrealem?

REKLAMA
REKLAMA
MARCA: Asencio otrzymał latem dwie oferty z Premier League
Raúl Asencio. (fot. Getty Images)

Joel del Rio z dziennika MARCA zwraca uwagę, że to lato było trudne dla Raúla Asencio, ale wychowanek Realu Madryt chciał zostać w klubie. Jego nazwisko pojawiało się, gdy wymieniano kandydatów do potencjalnego zarobku Los Blancos, a sam zawodnik miał na biurku trzy bardzo dobre oferty. Mógł odejść, ale został, bo był przekonany, że ciężka praca mu się opłaci. Teraz pewne okoliczności sprawiły, że może wrócić do wyjściowego składu.

REKLAMA
REKLAMA

Czerwona kartka Huijsena i kontuzja Konaté sprawiają, że młody stoper może otrzymać szansę, o którą zabiegał od miesięcy. Jeśli zagra z Villarrealem, będzie to dla niego dopiero pierwszy występ w tym sezonie w oficjalnym meczu.

MARCA podaje, że latem Asencio otrzymał trzy duże oferty. Dwie z Premier League: od Chelsea i Liverpoolu. Trzecia przyszła z Turcji i była na tyle wysoka, że zaskoczyłaby każdego gracza. Co więcej, równolegle z tymi negocjacjami Real Madryt kontynuował poszukiwania środkowego obrońcy. Klub ostatecznie pozyskał Konaté i dlatego rozważana była sprzedaż Asencio. Ten nigdy jednak nie był w pełni przekonany do odejścia… mimo że Mourinho również przekazał mu, że na niego nie liczy.

Wychowanek sądził jednak, że jeśli nadal będzie ciężko pracował, to w końcu dostanie szansę od trenera. Chciał zostać, pracować i czekać. Ani przyjście nowego stopera, ani oferty z innych klubów tego nie zmieniły. Zaledwie kilka tygodni później może uznać, że miał rację.

Lato nie było łatwe dla piłkarza także, jeśli chodzi o sprawy pozaboiskowe. Najpierw nadeszły pozytywne wieści. Asencio został uniewinniony w postępowaniu dotyczącym rozsyłania nieodpowiednich filmików. Sprawa ta wpływała na jego traktowanie przez kibiców innych drużyn podczas meczów wyjazdowych. Ale potem nadszedł kolejny cios.

REKLAMA
REKLAMA

Badanie alkomatem wykazało, że poziom alkoholu we krwi zawodnika czterokrotnie przekraczał dopuszczalny limit. Gracz przyznał się do błędu, odbył przyspieszony proces, otrzymał grzywnę w wysokości 14 400 euro i stracił prawo jazdy na osiem miesięcy. Przyznał się do błędu, przeprosił i skłonił głowę. W Realu Madryt ta sytuacja ewidentnie nie została dobrze przyjęte... i Mourinho zadbał o to, by dać temu wyraz publicznie.

„Piłkarz Realu Madryt jest piłkarzem Realu Madryt 24 godziny na dobę, siedem dni w tygodniu i 12 miesięcy w roku. Wszystko, co robisz poza życiem zawodowym, nadal szkodzi prestiżowi klubu, który jest nietykalny”. Dodał: „Wszyscy popełniamy błędy, ale nagromadzone błędów to inna sprawa. Nie jestem zadowolony”. Przesłanie było mocne. Ostrzeżenie dla piłkarza, który już wiedział, że każdy jego krok będzie analizowany. Jednak Mourinho chwalił już wcześniej jego zachowanie w klubie. Określił go mianem „wzorowego profesjonalisty”, podkreślając, że był jednym z pierwszych, którzy przyjeżdżali na treningi i ostatnim z tych, którzy opuszczali ośrodek. Hiszpan ciężko pracował zwłaszcza podczas leczenia kontuzji.

MARCA zauważa, iż Asencio, obok Łunina i Thiago Pitarcha, jedynym zawodnikiem pierwszego zespołu bez minut w tym sezonie. Wkrótce jego sytuacja może się jednak zmienić. Z Villarrealem mógłby zagrać u boku Rüdigera, z którym już nie raz występował na środku obrony. Trzeba jednak pamiętać, że 23-latek nadal pracuje nad powrotem do dawnej dyspozycji i trwająca przerwa reprezentacyjna pozwoli określić, czy w jego przypadku operację można wykluczyć. Hiszpan nie tak dawno zmagał się z problemem z kością piszczelową.

Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania

Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.

  • Aktualności+
  • Bez reklam
  • Priorytetowy support
Zobacz Aktualności+ od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (6)

REKLAMA