Daniel Peinado z dziennika AS przypomina, że Dean Huijsen jest jednym z graczy, którzy nie pojawią się w Valdebebas podczas przerwy reprezentacyjnej. Zawodnik Realu Madryt po świetnym początku sezonu otrzymał powołanie do reprezentacji Hiszpanii. Dostanie szansę na ponowne zbudowanie swojej pozycji w kadrze aktualnych mistrzów świata. Obrońca zdobył też zaufanie Mourinho dzięki serii dobrych występów, ale w niedawnych derbach Madrytu zawiódł, podobnie jak rok temu.
Rywalizacja z Atlético miała punkt zwrotny. Była to czerwona kartka dla Huijsena w 52. minucie. Sfaulował Giuliano w polu karnym, co poskutkowało jedenastką i kartonikiem. Chwilę później Los Rojiblancos objęli prowadzenie, a Real zdał sobie sprawę, że prawdopodobnie nie wygra tego spotkania.
AS przypomina, że nie był to pierwszy tego typu błąd Hiszpana. W 52 występach w Realu otrzymał już trzy czerwone kartki. Wszystkie wyglądały podobnie: sfaulował rywala wychodzącego sam na sam z bramkarzem. Dwa kartoniki obejrzał w La Lidze, a jeden na Klubowym Mundialu. Jeden z nich, przeciwko Realowi Sociedad w zeszłym sezonie, wzbudził wiele kontrowersji.
Co ciekawe, przed transferem do Królewskich stoper nigdy w swojej karierze nie został wyrzucony z boiska. Nie doświadczył tego w Bournemouth, Romie i Juventusie. Trzeba pamiętać, że styl gry Los Blancos naraża go na więcej czerwonych kartek, ponieważ grają oni z dużo wyżej ustawioną linią obrony niż drużyny angielskie czy włoskie.
AS stwierdza, że Mourinho wierzy w Deana i chce wydobyć z niego to, co najlepsze, aby ten stał się pewnym punktem jedenastki. Problem czerwonych kartek jest jednak zauważalny. 21-latek musi prezentować się tak jak w pierwszych meczach sezonu.
Komentarze (18)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.