REKLAMA
REKLAMA

Real Madryt zdobywcą Pucharu Interkontynentalnego U-20 [VIDEO]

Real Madryt sięgnął po Puchar Interkontynentalny U-20 po pokonaniu Santiago Wanderers 3:1. Goście kończyli mecz w ósemkę, a Królewscy trzykrotnie trafili do siatki, chociaż zwycięstwo wcale nie przyszło im łatwo.

REKLAMA
REKLAMA
Real Madryt zdobywcą Pucharu Interkontynentalnego U-20 [VIDEO]
Piłkarze Realu Madryt świętują zdobycie Pucharu Interkontynentalnego U-20. (fot. Getty Images)

Real Madryt po raz pierwszy w historii wygrał Puchar Interkontynentalny do lat 20. W finale po bardzo ciekawym meczu pokonali Santiago Wanderers 3:1. Na murawie wydarzyło się mnóstwo. Goście szybko musieli grać w osłabieniu, a kończyli mecz z zaledwie ośmioma graczami na murawie. Madrytczycy mieli problem ze złamaniem ich defensywy, ale wszystko zmieniło wejście Frana Santamaríi. Królewscy przystąpili do tej rywalizacji jako zdobywcy Ligi Młodzieżowej, natomiast Chilijczycy byli najlepsi w młodzieżowej edycji Copa Libertadores. Jak podało Chiringuito, spotkanie na trybunach Santiago Bernabéu obejrzało 52 117 fanów. Warto dodać, że spotkanie poprowadzili polscy sędziowie: głównym był Damian Sylwestrzak, na bokach towarzyszyli mu Paweł Sokolnicki oraz Adam Karasewicz, a za VAR odpowiadał Tomasz Kwiatkowski.

REKLAMA
REKLAMA

Real Madryt od początku meczu starał się narzucić swój rytm. Santiago Wanderers cofnęło się do obrony i czekało na okazje do kontrataku. Chilijczycy grali przy tym ostro, często faulując gospodarzy. Przekraczali przy tym granicę zwykłego faulu, przez co początkowo ucierpieli Yáñez oraz Ciria. Kiedy w końcu Dubó brutalnie zaatakował Yáñeza w 26. minucie, sędzia nie miał wątpliwości i wyciągnął czerwoną kartkę. Zamieszanie trwało dłuższą chwilę, do rzutu wolnego podszedł sam poszkodowany i zamienił go na gola. Co ciekawe, grając w osłabieniu goście zdołali zbliżyć się do bramki Navarro. Królewscy natomiast nie powiększyli prowadzenia przed przerwą.

Druga połowa rozpoczęła się zaskakująco dla Realu Madryt. Fatalny błąd w defensywie popełnił Mario Rivas i chwilę później Christian Silva wpakował piłkę do siatki. Królewscy, grając w przewadze, długo nie potrafili złamać obrony Chilijczyków. Co więcej, Avello nie był nawet zmuszany do interwencji. To Santiago Wanderers było bliżej drugiego trafienia. Álvaro López wykorzystał wszystkie zmiany. Jako ostatni na murawę wszedł 18-letni Fran Santamaría i już w swojej pierwszej akcji wpisał się na listę strzelców po dobrym podaniu Fortei.

REKLAMA
REKLAMA

W końcówce sytuacja Santiago Wanderers jeszcze bardziej się skomplikowała, bo drugą żółtą kartkę otrzymał Valenzuela i od tego momentu była to rywalizacja jedenastu na dziewięciu. W doliczonym czasie rzut karny wywalczył Santamaría, który został sfaulowany przez Sebastiana Vargasa. Do wykonania jedenastki podszedł Daniel Yáñez i… zmarnował tę szansę. Avello wyczuł jego intencje. Chwilę później z boiska wyleciał Carvacho i goście grali w ósemkę. Wynik meczu w ostatniej minucie przypieczętował Roberto i Real Madryt mógł rozpocząć świętowanie tytułu.


Real Madryt – Santiago Wanderers 3:1 (1:0)

🟥 Dubó 26’
1:0 Yáñez 29’ (rzut wolny)
1:1 C. Silva 49’
2:1 Santamaría 81’ (asysta: Fortea)
🟨🟥 Valenzuela 89’
❌️Yáñez 95’ (zmarnowany rzut karny)
🟥 Carvacho 96’
3:1 Roberto 99’ (asysta: Fortea)


Real Madryt: Navarro, Fortea, Mario Rivas (Liberto 61’), Joan Martínez, Aguado (Lezcano 46’), Cestero (Santamaría 80’), Sergio Martínez (Roberto 61’), Carlos Díez (Villalba 75’), Yáñez, Ciria, Yeremaiah.

Santiago Wanderers: Avello, Dubó (🟥 26’), Adasme, Valenzuela (🟨🟥 89’), A. Silva (Lagos 78’), Ponce, Villarroel, Avendaño (Carvacho 78’ 🟥 96’), V. Vargas (S. Vargas 78’), C. Silva (San Martín 65’), Flores (Jaramillo 32’).

Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania

Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.

  • Aktualności+
  • Bez reklam
  • Priorytetowy support
Zobacz Aktualności+ od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (31)

REKLAMA