[Radio MARCA] Nadchodzą derby, rozgrywane w tygodniu z trzema kolejkami ligowymi, a drużyna jest w dobrej formie. Kiedy mówimy o poziomie Atlético Madryt i Realu Madryt, czy znaczenie ma to, co działo się w ostatnich dniach, poprawa gry i budowanie zespołu? Czy jutrzejszy mecz to zupełnie nowa historia?
Jesteśmy przyzwyczajeni do tego, że poprzedni mecz nie ma związku z miejskim klasykiem. Oczywiście nie uważam, żeby ich poprzednie spotkanie czy nasze było powiązane z tym, co wydarzy się jutro. Jutro będzie inny mecz z udziałem dwóch drużyn, które mają dobrych piłkarzy. Mamy nadzieję tak pokierować spotkaniem, żeby móc ich zranić.
[COPE] Julián pracuje, żeby zdążyć na jutro. Jak wygląda sytuacja po dzisiejszym treningu? Czy jest gotowy, żeby zagrać od początku, czy tylko znaleźć się w kadrze? Podjąłeś już decyzję w tej sprawie?
Tak, będzie z nami. Później zdecydujemy, czy zacznie od początku, czy wejdzie w drugiej połowie.
[Onda Cero] Obie drużyny mają zawodników dobrze operujących piłką i potrafią się przy niej utrzymywać, ale są też bardzo niebezpieczne, kiedy mają przestrzeń do biegania. Czy kluczem do tego meczu będzie to, kto będzie mógł się rozpędzić, a właściwie kto zdoła uniemożliwić to rywalowi?
Biorąc pod uwagę charakterystykę obu drużyn, o której wspomniałeś, oni być może przechodzą do ataku jeszcze lepiej od nas, znacznie bardziej wertykalnie. Po odzyskaniu piłki ich pierwszą opcją jest Mbappé, drugą Vinícius. Oczywiście to bardzo dynamiczni, bardzo silni chłopacy, którzy potrafią wykorzystać każdą stratę piłki przeciwnika. Z naszej strony musimy postarać się jak najlepiej odczytywać mecz, żeby nasze straty nie prowadziły do sytuacji, w których oni czują się najbardziej komfortowo. Właśnie te bardzo szybkie przejścia do ataku są tym, co od początku ligi wychodzi im najlepiej.
Chciałem zapytać o starcie z Mourinho. Ze względu na wasze kariery i wcześniejsze pojedynki jesteście dwiema ważnymi postaciami tego spotkania. Jak oceniasz swoją ewolucję od czasów, gdy mierzyliście się ze sobą w latach 2013–2014, a jak ewolucję José?
[śmiech] Szczerze mówiąc, żeby wrócić myślami tyle lat wstecz i się nad tym zatrzymać… W tej chwili nie przychodzi mi do głowy odpowiedź, która mogłaby cię usatysfakcjonować. Mam ogromny szacunek do Mourinho. Od bardzo dawna jestem jego wielbicielem. Śledziłem go, obserwowałem i on wie, jak bardzo go cenię. Mam nadzieję, że jutro będziemy potrafili rywalizować tak, jak wtedy, gdy przychodziło nam się mierzyć.
[EstoEsAtleti] Chciałem zapytać o Grimaldo. W ostatnim meczu z Osasuną nieco zaskoczyła jego pozycja, ponieważ częściej schodził do środka, do środka pola. Jak go oceniasz? Początek sezonu w jego wykonaniu budził pewne wątpliwości, ale w ostatnich spotkaniach widzimy go w bardzo dobrej dyspozycji: jest gol, asysty. Jak oceniasz jego rozwój i czy widzisz już tego Grimaldo, którego chcieliście sprowadzić z Leverkusen?
Myślę, że to naturalne, iż jego adaptacja do zespołu przebiega stopniowo. Już w meczu z Realem Sociedad wziął na siebie odpowiedzialność, wykonując rzut karny. Myślę, że to wzmocniło jego pozycję w drużynie, przede wszystkim w jego własnym odczuciu. Później była asysta i bardzo dobry występ w ostatnim meczu we wszystkich fazach gry ofensywnej. To bardzo ważny zawodnik. Oczywiście musimy pomagać mu w defensywie, a on musi zwiększyć swój wysiłek, żeby zrównoważyć cały ten talent w ataku z grą obronną. W tym aspekcie przede wszystkim my musimy pomóc jemu, a on nam.
[dziennikarz z Korei] W drużynie są nowi zawodnicy, tacy jak Kang-in, Baena czy Hjulmand. Jakich rad udzieliłbyś im przed derbami jako trener i człowiek, który przez wiele lat uczestniczył w tych spotkaniach?
Prawdę mówiąc, nie jestem zwolennikiem udzielania rad, bo nie uważam, że jestem w pozycji, która mnie do tego uprawnia. Mogę za to oczywiście dzielić się doświadczeniami. Presja jest normalna. Normalny jest też entuzjazm, który wywołuje taki mecz jak jutrzejszy, szczególnie na Metropolitano, przed naszymi kibicami. I spokój. Spokój. W piłce na końcu chodzi o spokój. Każdy z wymienionych przez ciebie zawodników ma talent, a jest jedno słowo, które powinno stać przed wszystkimi innymi: pewność siebie. Kiedy jesteś pewny tego, co robisz, może pójść źle albo dobrze, ale kładziesz się spać spokojny.
[SportyTV] Chciałem zapytać o Lookmana. W marcu strzelił gola w swoich pierwszych derbach z Realem Madryt. Jak oceniasz jego dotychczasowy wkład w grę zespołu w tym sezonie? Jak zawodnik o jego charakterystyce może zmienić przebieg takiego spotkania jak jutrzejsze?
Look to piłkarz, którego bardzo lubię i który ma profil, jakiego poza nim nie mamy w kadrze. Dla mnie jest naszym zawodnikiem, który potrafi zrobić największą różnicę w pojedynkach jeden na jednego w pobliżu pola karnego. Potrzebujemy go, niezależnie od tego, czy będzie na boisku przez 90 minut, 60 czy tyle, ile przyjdzie mu zagrać. Cały jego potencjał ofensywny bardzo nam pomógł od chwili, gdy do nas trafił jeszcze w grudniu. Być może początek tego sezonu nie jest taki, jakiego sam by sobie życzył, ale nie mam żadnych wątpliwości, że jeszcze da o sobie znać, ponieważ ma cechy, które go wyróżniają.
[Chiringuito] W poprzednim sezonie to spotkanie odbyło się mniej więcej na tym samym etapie…
Zawsze na tym samym etapie, tak się przypadkiem składa [śmiech wszystkich] Zimna kulka…
Strzeliliście Realowi Madryt pięć goli i myślę, że był to przełomowy moment sezonu. Atmosfera była niesamowita. Jakiej atmosfery spodziewasz się jutro, szczególnie po tym, jak zrobiło się nieco nerwowo wokół sprawy Juliána Álvareza i po ostatnim przyjęciu Argentyńczyka na Metropolitano? Czego oczekujesz pod tym względem? Wiem, że nie jesteś zwolennikiem udzielania rad…
Nie, ale szczerze mówiąc, muszę ci powiedzieć, że Madryt przeżywa niesamowity tydzień. Miałem okazję spędzić trochę czasu na Formule 1. Wczoraj poszedłem na chwilę zobaczyć Shakirę. Jutro grają Real Madryt i Atlético Madryt, kibice będą jutro fantastyczni. Madryt się rozwija, Madryt cały czas rośnie. Naprawdę w mieście panuje doskonała energia i mam nadzieję, że jutro będziemy mogli się nią cieszyć.
[Radio Nacional] To nie były łatwe tygodnie ze względu na stratę Barriosa w środku pola. Czy jedną z najlepszych wiadomości jest dla ciebie to, że już tak wcześnie w sezonie masz taką rywalizację z udziałem Hjulmanda, Koke i Cardoso, którego widzieliśmy ostatnio? Że masz całą trójkę do dyspozycji w każdej chwili?
Tak. Rozwój każdego z nich jest dla nas bardzo dobrą wiadomością, ponieważ zapewnia nam rywalizację, której zawsze chcieliśmy, żeby później lepiej prezentować się w meczach. Każdy ma inne cechy i może pomagać nam na różne sposoby. Mamy nadzieję trafiać z decyzjami i dokonywać wyborów dotyczących tych zawodników zgodnie z tym, czego rzeczywiście będzie wymagało spotkanie.
[SER] Przeżyłeś wiele derbów jako zawodnik i trener. Oczywiście z obecnej perspektywy prawdopodobnie jest mniej emocjonalnego zaangażowania, a więcej odpowiedzialności. Ale czy derby, to starcie Atlético z Realem Madryt, nadal cię nakręcają?
[śmiech] To inny mecz, nie możemy się oszukiwać. Towarzyszą mu ogromne skupienie i entuzjazm ze względu na tę rywalizację oraz oczywiście na zdolność do konkurowania, którą udało nam się odzyskać przez ostatnich 15 lat. Tyle... Myślę, że pewność siebie jest w tym spotkaniu ważną wartością. Mam nadzieję, że jutro pokażemy ją na boisku, kierując mecz w stronę, która naszym zdaniem pozwoli nam zrobić im krzywdę.
Komentarze (3)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.