REKLAMA
REKLAMA

Vinícius bije się w pierś przed derbami

Vinícius zakończył mecz z Elche bez gola i z pretensjami do siebie o zmarnowane okazje. Jak pisze Iván Martín z Okdiario, Brazylijczyk wciąż szuka skuteczności, ale José Mourinho konsekwentnie go wspiera i docenia jego pracę dla zespołu.

REKLAMA
REKLAMA
Vinícius bije się w pierś przed derbami
Vinícius Júnior. (fot. Getty Images)

„Nie mogę tyle pudłować”, napisał Vinícius w mediach społecznościowych po zwycięstwie Realu Madryt nad Elche 3:2. Królewscy wywieźli z Martínez Valero trzy punkty, ale Brazylijczyk miał powody do niezadowolenia. Ponownie dochodził do sytuacji strzeleckich i ponownie żadnej nie wykorzystał.

REKLAMA
REKLAMA

W pierwszej połowie dostał piłkę w polu karnym, gdzie nikt go nie pilnował, lecz źle złożył się do strzału i uderzył niecelnie. Później miał kolejną szansę po szybkim ataku napędzonym przez Mbappé. Tym razem przymierzył po długim rogu, ale Dituro zatrzymał jego uderzenie.

Jak wylicza Iván Martín z Okdiario, Vinícius zakończył występ z jednym celnym strzałem i bez udanego dryblingu. Zanotował zaledwie 34 kontakty z piłką, a w 68. minucie ustąpił miejsca Brahimowi. Real prowadził wówczas 2:0, a Mourinho zaczął przeprowadzać zmiany, mając na uwadze również niedzielne derby z Atlético.

Brazylijczyk ma na koncie tylko jedną bramkę w pierwszych sześciu kolejkach La Ligi. Zdobył ją w spotkaniu z Realem Sociedad. Dołożył do tego trzy asysty, ale w jego grze nadal brakuje błysku, dzięki któremu potrafił rozstrzygać mecze. W Elche miał trudności z ogrywaniem rywali, z upływem czasu coraz rzadziej uczestniczył w akcjach i nie potrafił na dłużej nawiązać współpracy z Mbappé oraz Gülerem.

Mourinho po spotkaniu ponownie stanął w jego obronie. Zwrócił uwagę na wysiłek, jaki skrzydłowy włożył w grę bez piłki, i właśnie zmęczeniem tłumaczył część problemów z wykończeniem.

REKLAMA
REKLAMA

„Vini bardzo dobrze pracował w obronie i był bardzo zmęczony. Najlepiej byłoby, gdyby strzelał gole, ale pracuje dla drużyny i jestem z niego zadowolony”, powiedział trener Realu Madryt.

Portugalczyk już wcześniej przekonywał, że najlepsza wersja Viníciusa jeszcze nadejdzie. W obronie zawodnika posłużył się portugalskim przysłowiem: „Kamieniami rzuca się tylko w drzewa, które dają owoce. Ile Lig Mistrzów wygrał? To drzewo, które daje wiele owoców, a ludzie rzucają kamieniami, bo chcą jego owoców. Jego najlepsza wersja nadejdzie”.

Vinícius może więc liczyć na zaufanie szkoleniowca, ale sam nie szukał usprawiedliwień. Krótkim wpisem po meczu przyznał, że powinien znacznie lepiej wykorzystywać swoje szanse. Kolejna okazja już w niedzielę na Metropolitano.

Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania

Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.

  • Aktualności+
  • Bez reklam
  • Priorytetowy support
Zobacz Aktualności+ od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (61)

REKLAMA