– Jak dotąd w La Lidze byliśmy bardzo solidni i nie pozwalaliśmy rywalom na wiele naprawdę groźnych sytuacji. Jesteśmy dobrze zorganizowani, strzelamy dużo goli, mamy mnóstwo energii i dobrze pressujemy. Wszyscy pracujemy razem, z dyscypliną, której wymaga trener i myślę, że wygląda to dobrze.
– Musimy zachowywać koncentrację i być aktywni również wtedy, gdy bronimy niżej. Każdy musi walczyć za drugiego i go asekurować. Myślę, że właśnie wtedy zyskujesz tę solidność. Chodzi o to, żeby cała jedenastka broniła razem. Kiedy tak robimy, przychodzą też czyste konta.
– Trzeba było dostosować się do nowego trenera bramkarzy, który jest bardzo dobrym szkoleniowcem i ważną postacią w świecie trenerów bramkarzy. Ciężko pracujemy. Zawsze wychodzimy na boisko pół godziny wcześniej, bo później zespół czasami szybko potrzebuje nas do wspólnych ćwiczeń, więc chcemy wcześniej wykonać dodatkową pracę. Myślę, że wykonujemy ją dobrze. Dużo pracujemy nad koordynacją, szybką pracą nóg i interwencjami, żeby być gotowym na mecze.
– Betis u siebie może liczyć na świetnych kibiców, którzy mocno popychają drużynę do przodu. To bardzo intensywny zespół. Lubią wysoko pressować i grać piłką, ale potrafią też wykorzystać przestrzeń za plecami obrońców dzięki szybkim zawodnikom. Mają również wielu bardzo dobrych technicznie piłkarzy, którzy potrafią znaleźć sobie miejsce między liniami. Jeśli chcesz wygrać ligę, wyjazdowy mecz z Betisem jest dla mnie jednym z tych bardzo ważnych spotkań, które trzeba wygrać. Jeśli tam zwyciężysz, może ci to dać duży impuls przed kolejnymi tygodniami.
– Myślę, że czeka nas bardzo ważny mecz na stadionie, na którym zawsze gra się trudno. Właśnie tam musimy pokazać, jakim jesteśmy zespołem i wygrać.
Komentarze (4)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.