Real Madryt w piątkowy wieczór zagra na wyjeździe z Betisem, czyli rywalem, który stawiał mu trudne warunki w ostatnich potyczkach, zwłaszcza na swoim terenie. Królewscy podejdą do tego spotkania po trzech zwycięstwach w trzech spotkaniach na początku sezonu. Ich rywale zanotowali w tym czasie dwie wygrane oraz jedną bolesną porażkę (2:5 z Levante).
Ostatnie pojedynki obu drużyn w Sewilli nie układały się jednak najlepiej dla Królewskich. Niezależnie od tego, czy spotkanie odbywało się na będącym w remoncie Benito Villamarín, czy zastępującym je od zeszłej kampanii Estadio La Cartuja. Los Blancos nie wygrali wyjazdowego meczu z Betisem od sezonu 2021/22.
Wówczas, w sierpniu, na samym początku mistrzowskiej kampanii wywieźli trzy punkty z Benito Villamarín, ale też musieli się napocić. Spotkanie rozstrzygnęła dopiero ładna bramka Daniego Carvajala w drugiej połowie, a Real utrzymał (głównie za sprawą Courtois) prowadzenie 1:0 do końca czasu gry. Skrót tego meczu można zobaczyć tutaj.
Po tym spotkaniu Królewscy czterokrotnie udali się jeszcze na wyjazdowe pojedynki z Betisem do Sewilli i wrócili z trzema remisami oraz jedną porażką. W minionym sezonie na Estadio La Cartuja padł wynik 1:1. Prowadzenie Realowi dał Vinícius, ale w doliczonym czasie meczu wyrównał Héctor Bellerin.
Teraz drużyna José Mourinho postara się zdobyć La Cartuję, co nie udało się pod koniec zeszłego sezonu zespołowi prowadzonemu przez Arbeloę. Portugalczyk za swojej pierwszej kadencji w Realu dwukrotnie mierzył się z Verdiblancos na Villamarín. W sezonie 2011/12 wygrał 3:2, a w kampanii 2012/13 przegrał 0:1.
Komentarze (3)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.