REKLAMA
REKLAMA

Vinícius i Mbappé wciąż szukają porozumienia

Vinícius Júnior i Kylian Mbappé są dwiema największymi gwiazdami Realu Madryt, ale po ponad dwóch latach wspólnej gry ich bezpośrednia współpraca nadal nie daje takich efektów, jakich można byłoby oczekiwać. MARCA wylicza, że z 192 bramek zdobytych przez Królewskich w spotkaniach, w których obaj byli na boisku, tylko 19 padło po akcji bezpośrednio łączącej Brazylijczyka z Francuzem.

REKLAMA
REKLAMA
Vinícius i Mbappé wciąż szukają porozumienia
Vinícius Júnior i Kylian Mbappé. (fot. Getty Images)

MARCA zwraca uwagę, że jednym z zadań José Mourinho będzie sprawienie, by największe indywidualności Realu Madryt zaczęły znacznie częściej napędzać się nawzajem. Vinícius i Mbappé pozostają najważniejszymi postaciami ofensywy Królewskich, ale jak dotąd nie udało im się zbudować współpracy, która pozwalałaby regularnie przekładać ich indywidualne umiejętności na wspólne akcje bramkowe. To obszar, w którym Portugalczyk może poprawić wyniki osiągane wcześniej przez Carlo Ancelottiego, Xabiego Alonso i Álvaro Arbeloę.

REKLAMA
REKLAMA

Vinícius i Mbappé po raz pierwszy wystąpili razem 14 sierpnia 2024 roku w Warszawie, gdy Real Madryt pokonał Atalantę w Superpucharze Europy, a Francuz zdobył swoją pierwszą bramkę w białej koszulce. Od tamtego momentu Królewscy rozegrali 125 spotkań, a w 89 z nich na boisku pojawiali się obaj zawodnicy. Real strzelił w tych meczach 192 gole, lecz zaledwie 19 z nich, czyli 9,8%, było efektem bezpośredniej współpracy Viníciusa i Mbappé. Łącznie od momentu rozpoczęcia ich wspólnej gry Madrytczycy zdobyli 269 bramek.

Na pierwszą akcję bramkową z udziałem obu trzeba było czekać do ich piątego wspólnego występu. 1 września 2024 roku przeciwko Betisowi na Santiago Bernabéu Mbappé zdobył dwie bramki. Przy drugim trafieniu wykorzystał rzut karny podyktowany po faulu na Viníciusie. Było to pierwsze z dziesięciu takich połączeń za kadencji Ancelottiego. W ośmiu przypadkach akcję rozpoczynał Brazylijczyk, a kończył Francuz. Trzy z tych bramek padły w spotkaniach z Barceloną – w Superpucharze Hiszpanii oraz na Montjuïc – choć nie uchroniły Realu przed porażkami 2:5 i 3:4.

W poprzednim sezonie liczba bezpośrednich akcji bramkowych Viníciusa i Mbappé spadła do dziewięciu, czyli o jedną względem wcześniejszych rozgrywek. Sześć z nich miało miejsce podczas krótkiej kadencji Xabiego Alonso – przeciwko Oviedo, Espanyolowi, Villarrealowi, Olympiakosowi, z którym w Atenach padły dwie takie bramki, oraz Gironie. Za Álvaro Arbeloi były trzy i wszystkie w Lidze Mistrzów – przeciwko Monaco, Benfice i Bayernowi. W rewanżu w Monachium 15 kwietnia bramka na 3:2 padła po podaniu Viníciusa do Mbappé.

REKLAMA
REKLAMA

W całym poprzednim sezonie bilans bezpośrednich akcji zakończonych golem wyniósł 7:2 na korzyść Viníciusa jako zawodnika rozpoczynającego akcję. Łącznie spośród 15 bramkowych połączeń prowadzących od Brazylijczyka do Francuza trzy wynikały z rzutów karnych wywalczonych przez Viníciusa.

Pierwszy oficjalny mecz Realu w sezonie 2026/27, już po powrocie Mourinho, również nie przyniósł bezpośredniej współpracy obu gwiazd zakończonej golem. MARCA ocenia, że spotkanie Viníciusa i Mbappé z Espanyolem było przeciętne. Brazylijczyk, poza starciami z rywalami i trybunami, rzadko potrafił tworzyć sytuacje poprzez indywidualne pojedynki, które są jednym z najważniejszych elementów jego gry. Defensywa zespołu Manolo Gonzáleza skutecznie ograniczyła jego możliwości.

Mbappé częściej dochodził do sytuacji, ale był bardzo nieskuteczny. Oddał dziesięć strzałów, z czego trzy celne, jednak nie zdołał zdobyć pierwszej ligowej bramki w sezonie. Francuz rozpoczyna walkę o trzeci z rzędu tytuł Pichichi oraz dziewiąty kolejny sezon zakończony jako najlepszy strzelec rozgrywek, w których występuje. Jego występ w Barcelonie mocno odbiegał jednak od formy prezentowanej na mundialu, gdzie zdobył dziesięć bramek i sięgnął po Złotego Buta.

REKLAMA
REKLAMA

Zdaniem Marki przed Mourinho stoi więc zadanie przeniesienia jakości dwóch największych gwiazd Realu z poziomu indywidualnego na zespołowy. Obaj wielokrotnie udowadniali już, że potrafią samodzielnie rozstrzygać spotkania, ale ich współpraca nadal pozostaje niewykorzystanym potencjałem. Tym bardziej że jak dotąd Real z duetem Vinícius i Mbappé zdobył jedynie Superpuchar Europy i Puchar Interkontynentalny. Przy możliwościach obu zawodników i wymaganiach związanych z grą w Realu Madryt klub oczekuje znacznie większych trofeów.

Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania

Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.

  • Aktualności+
  • Bez reklam
  • Priorytetowy support
Zobacz Aktualności+ od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (38)

REKLAMA