Jesteśmy z wielkim bohaterem tego zwycięstwa. To dla ciebie niezapomniany wieczór. Carlos, po pierwsze powiedz nam, jak się teraz czujesz?
Jestem teraz najszczęśliwszą osobą na świecie. Cieszę się, że wygraliśmy.
A co powiesz nam o golu?
Zobaczyłem bramkę na powtórce i powiedziałem do siebie: „Nie wierzę, że to ja”. Jestem zadowolony i bardzo szczęśliwy.
O co prosił cię trener? We wcześniejszych wywiadach powtarzał, że lubi mieć „dziewiątkę” o twojej charakterystyce. Jakie dzisiaj było twoje zadanie?
Prosił mnie, abym pracował. Abym pracował maksymalnie, jak tylko mogę, w każdej minucie. Prosił też, abym zostawał z Kylianem w polu karnym i go wspierał.
Zobacz jakie masz towarzystwo. Mbappé, Vinícius, Jude, Diomandé… Co czujesz, kiedy widzisz tyle gwiazd wokół siebie?
To coś niesamowitego. Bycie tutaj, z takimi piłkarzami, to przywilej.
Powiedz nam też coś o swojej celebracji. Widzieliśmy twój szał radości, a chwilę później miałeś obok siebie całą drużynę. Jak wyglądał ten wyjątkowy moment?
To był trudny mecz, który na końcu udało się wygrać. Ten szał wynikał ze wszystkiego, co się wydarzyło. Kiedy się odwróciłem i zobaczyłem, jak cała ławka rezerwowych biegnie w moim kierunku… to było coś niesamowitego.
Teraz rozumiesz już, co oznacza, że Real Madryt zawsze walczy do końca.
Tak. Jestem szczęśliwy i musimy dalej podążać tą drogą. Dziękuję.
Komentarze (7)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.