REKLAMA
REKLAMA

Casilla: Przy Mourinho zawodnicy będą musieli dawać z siebie 100%

Kiko Casilla w rozmowie z SER Deportivos ocenił nowy projekt Realu Madryt pod wodzą José Mourinho. Były bramkarz Królewskich mówił między innymi o wpływie portugalskiego trenera, problemach w środku pola, niedoszłym transferze Rodriego oraz porównaniach Diomandé, Mbappé i Viníciusa do legendarnego BBC.

REKLAMA
REKLAMA
Casilla: Przy Mourinho zawodnicy będą musieli dawać z siebie 100%
Kiko Casilla. (fot. Getty Images)

– Przede wszystkim pamiętam pierwszy mecz, który rozegrałem z Espanyolem na Bernabéu. Kiedy jesteś wychowankiem Realu Madryt, powrót na ten stadion jako zawodnik Primera División zawsze wywołuje szczególne emocje. Trafiasz tam jako dzieciak, a potem ponownie wychodzisz na murawę Bernabéu. To był najbardziej emocjonujący moment.

– Mourinho to znakomity trener, który zrobił wiele dobrego nie tylko dla klubów, w których pracował, ale też ogólnie dla futbolu. Real Madryt go teraz potrzebował i myślę, że on na to odpowie. Nie wiem dokładnie, jakie będzie miał założenia, jaki system wybierze ani jak będzie chciał grać, ale wiem, że zawodnicy dadzą z siebie sto procent. Wiedzą, że przy takim trenerze muszą dawać sto procent. Poza tym to bardzo dobrzy piłkarze. Wiedzą, że intensywność i odpowiednie nastawienie muszą być na boisku od pierwszej do 95. minuty. I tego na pewno nie zabraknie: pracy i jeszcze raz pracy.

– Real chciał i potrzebował tej zmiany trenera, być może po to, żeby trochę bardziej zmobilizować zawodników. Nie sądzę, żeby wszystko nagle diametralnie się zmieniło, ale jego zespoły grają z dużą intensywnością, szybko przechodzą do ataku, a moim zdaniem ma do tego odpowiednich piłkarzy. Myślę, że będą przede wszystkim trzymać się blisko siebie, starać się nie tracić wielu bramek, a później szybko wychodzić do ataku, korzystając z takich kontr, jakie jego drużyna wyprowadzała podczas poprzedniego pobytu w Madrycie. Wydaje mi się, że mniej więcej w tym kierunku to pójdzie. Zobaczymy.

REKLAMA
REKLAMA

– Przede wszystkim trzeba powiedzieć jasno: drugiego Kroosa już nie będzie. Od tego trzeba wyjść. Toni Kroos, Luka Modrić, Casemiro… Bardzo trudno będzie ponownie znaleźć piłkarzy aż tak dobrych jak oni. Trzeba pogodzić się z tym, że takich zawodników już nie będzie, i poszukać kogoś podobnego albo kogoś, kto będzie dobrze pasował do piłkarzy, których masz w ataku i obronie. Kogoś, kto będzie swego rodzaju kompasem w środku pola. Dla mnie osobiście Rodri był być może zawodnikiem, który mógł zapewnić Realowi tę równowagę. Wiedziałby, kiedy trzeba zaatakować, a kiedy przejąć kontrolę nad meczem, gdy drużyna tego potrzebuje. Ale nie mamy go. Teraz ma go Barcelona. Trzeba o tym zapomnieć. Nie wiem, czy przed zamknięciem okna transferowego dojdzie jeszcze do jakiegoś dużego wydatku, ale uważam, że przy obecnych zawodnikach i tej kadrze Real ma wystarczająco dużo jakości.

– Czy Real ma już tridente na miarę BBC? Dla mnie jeszcze nie. Oni wciąż muszą wiele zrobić. Zwłaszcza Diomandé, który dopiero co, w cudzysłowie, pojawił się w wielkim futbolu. Jeśli spojrzymy wstecz, to zobaczymy, że bardzo krótko gra na profesjonalnym poziomie. Dwa lata temu był jeszcze w Leganés. Wciąż trochę mu brakuje. Jest bardzo młody i cała kariera przed nim. Obyśmy kiedyś mogli porównać obecną trójkę do tamtego BBC. Sama taka perspektywa mnie ekscytuje. Mam nadzieję, że tak będzie, ale do poziomu tamtego tercetu jeszcze bardzo daleka droga.

– W Madrycie zawsze pachnie Ligą Mistrzów. To klub, w którym zawsze czuć Champions League. Z każdym rokiem jest jednak coraz trudniej, bo konkurencja jest coraz większa.

Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania

Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.

  • Aktualności+
  • Bez reklam
  • Priorytetowy support
Zobacz Aktualności+ od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (1)

REKLAMA