REKLAMA
REKLAMA

Mourinho: Wątpliwości Rodriego wywołały wątpliwości u mnie, nie potrzebujemy kolejnych transferów

José Mourinho we wtorek po swojej prezentacji udzielił wywiadu Chiringuito. Przedstawiamy opublikowany fragment tej rozmowy Portugalczyka z Josepem Pedrerolem na temat Rodriego, który podpisał umowę z Barceloną. To program prezentował tylko urywki całej rozmowy. Dzisiejszej nocy pokaże kolejne urywki.

REKLAMA
REKLAMA
Mourinho: Wątpliwości Rodriego wywołały wątpliwości u mnie, nie potrzebujemy kolejnych transferów
Josep Pedrerol i José Mourinho w trakcie tej rozmowy. (fot. Chiringuito)

Czy w zespole brakuje piłkarzy? Trzeba przeprowadzić jeszcze jakieś kolejne transfery?
Nie. Nie.

REKLAMA
REKLAMA

Nie będzie więcej transferów?
Nie mówię, że nie będzie już żadnych transferów, ponieważ okno wciąż jest otwarte. Jeśli jednak pytasz mnie wprost, czy dla mnie kadra jest już zamknięta, to tak – dla mnie jest zamknięta.

Podoba się panu obecna kadra?
Tak, bardzo mi się podoba.

Nie brakuje panu Rodriego?
Nie, nie brakuje mi Rodriego. Mamy rozwiązania, mamy jakość. Mamy piłkarzy, na których być może patrzy się i ocenia przez pryzmat tego, czego dokonali do tej pory. Ja jednak lubię również myśleć, że potrafię poprawiać zawodników i że piłkarz, który dzisiaj jest na określonym poziomie, jutro może być innym i lepszym graczem. Mamy świetną kadrę, gotową kadrę.

Czy uważa pan, że Barcelona podeszła do transferu Rodriego z myślą: „Zabierzemy go Realowi Madryt”?
Nie, nie myślę tak. Nie wiem, ale nie wydaje mi się.

Rozmawiał pan z Rodrim?
Tak, rozmawiałem z nim parę razy. Rozmawiałem z nim parę razy. A Real Madryt złożył mu bardzo dobrą ofertę. Bardzo dobrą. Uważam, że relacje między Realem Madryt a Manchesterem City są bardzo dobre. [Dyrektor generalny Realu] José Ángel Sánchez i [dyrektor generalny City] Ferran [Soriano] mają bardzo dobre relacje. Klub, nie rozpoczynając negocjacji z Manchesterem City, skontaktował się z Rodrim i przedstawił mu poważną ofertę. Rodri miał wątpliwości. Miał wątpliwości. Wahał się. Myślę, że stało się to, a mówię tutaj wyłącznie o sobie, że wątpliwości Rodriego wywołały wątpliwości również u mnie. To nadzwyczajny piłkarz, który zachował się wobec nas bardzo poprawnie. Nie mogę powiedzieć o nim niczego negatywnego. Uważam jednak, że Real Madryt jest klubem o takim wymiarze, iż nie może mieć piłkarzy, którzy zastanawiają się dwa razy. Kontaktujesz się z zawodnikiem, a on pyta cię: „Kiedy mam przyjechać?” – mniej więcej na tym polega ta idea. Ale Rodri zachował się wobec nas bardzo poprawnie i życzę mu dobrze. Oczywiście nie za dobrze [śmiech], ale życzę mu dobrze.

REKLAMA
REKLAMA

Ten transfer jest przedstawiany jako zwycięstwo Barcelony nad Realem Madryt.
Zwycięstwa odnosi się na boisku. Zwycięstwami są punkty i trofea. To są zwycięstwa.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (2)

REKLAMA