Cahê Mota z serwisu Globo podkreśla, że podczas negocjacji nie doszło do żadnych zmian w kwestii praw do wizerunku Viníciusa. Dziennikarz twierdzi również, że Brazylijczyk nigdy nie domagał się zmodyfikowania dotychczasowych zasad.
To istotna informacja, ponieważ wcześniejsze doniesienia przedstawiały sytuację inaczej. AS informował, że Vinícius chce zachować większą część przychodów z kontraktów reklamowych, natomiast UOL twierdził, że zawodnik oczekuje w tym zakresie wyjątku podobnego do tego, jaki Real Madryt zrobił dla Kyliana Mbappé.
Standardowo Real Madryt dzieli się z piłkarzami wpływami z nowych umów sponsorskich w stosunku 50:50. Porozumienia zawarte przed transferem do klubu pozostają natomiast własnością zawodnika. Globo nie ujawnia dokładnego podziału obowiązującego w przypadku Viníciusa, ale zapewnia, że przedłużenie kontraktu nie przyniosło w tym zakresie żadnych zmian.
Najważniejszym punktem rozmów były pieniądze wypłacane bezpośrednio przez klub. Vinícius uważał, że ze względu na swoją pozycję w zespole oraz zbliżający się koniec poprzedniej umowy zasługuje na wysoką premię za podpisanie nowego kontraktu. Real ostatecznie zgodził się zaproponować warunki wykraczające poza kwoty, które zazwyczaj oferuje przy przedłużaniu współpracy z obecnymi zawodnikami.
Nowy pakiet finansowy obejmuje znaczącą premię za podpis, rozłożoną na pięć lat, nagrody za realizację indywidualnych celów oraz klauzule lojalnościowe. Podstawowe wynagrodzenie Viníciusa ma osiągnąć ustalony przez Florentino Péreza pułap 20 milionów euro rocznie, ale łączna kwota otrzymywana przez zawodnika będzie znacznie wyższa.
Informacje Globo różnią się więc od wcześniejszych doniesień Ramóna Álvareza de Mona, według którego nowa umowa miała gwarantować Viníciusowi 22 miliony euro netto podstawowej pensji oraz premie podnoszące zarobki do około 24 milionów euro za sezon. Fabrizio Romano również twierdził, że samo gwarantowane wynagrodzenie przekroczy 22 miliony euro.
Real Madryt uznał ostatecznie, że sprowadzenie na rynku odpowiedniego następcy Viníciusa kosztowałoby więcej niż spełnienie części oczekiwań zawodnika. W działania zmierzające do zatrzymania Brazylijczyka zaangażował się także José Mourinho, który już podczas wakacji kontaktował się bezpośrednio z atakującym i podkreślał jego znaczenie dla swojego projektu.
Komentarze (2)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się