Real Madryt znacząco przyspieszył w ostatnich godzinach negocjacje z RB Lipsk i ma już niemal dopięty transfer Yana Diomandé. Jak informuje MARCA, skrzydłowy czeka na obozie niemieckiego zespołu w Austrii na wiadomość, po której będzie mógł spakować walizki i udać się na badania medyczne. Porozumienie może zostać oficjalnie ogłoszone już w czwartek.
RB Lipsk poinformował w środę rano o powrocie Iworyjczyka do treningów. Jego przyjazd na zgrupowanie nie oznacza jednak ochłodzenia rozmów ani pojawienia się problemów w negocjacjach z Realem Madryt. Diomandé dołączył do kolegów później z powodu infekcji, a w tym samym czasie przedstawiciele obu klubów intensywnie pracowali nad ustaleniem ostatecznych warunków operacji.
Real Madryt jest gotowy dokonać ogromnej inwestycji w 19-letniego skrzydłowego. Początkowo mówiło się, że porozumienie może zostać zamknięte za około 120 milionów euro, jednak po ostatnich rozmowach i kolejnych żądaniach RB Lipsk końcowa wartość transferu może być jeszcze wyższa.
MARCA nie wyklucza, że Diomandé stanie się najdroższym piłkarzem w historii Realu Madryt. W takim przypadku jego transfer przekroczyłby kwoty zapłacone wcześniej za największe gwiazdy sprowadzane na Santiago Bernabéu. Po uwzględnieniu bonusów w okolice 120 milionów euro mogły wzrosnąć między innymi operacje związane z Edenem Hazardem i Jude’em Bellinghamem.
Finalizację transferu opóźniły jednak nie tylko wysokie wymagania finansowe RB Lipsk. Real Madryt natrafił również na skomplikowaną sytuację prawną dotyczącą reprezentacji zawodnika oraz praw do jego wizerunku. Było to zaskoczeniem dla władz Los Blancos, ponieważ wcześniej Diomandé miał być zdecydowany na przeprowadzkę do Paryża, ale ostatecznie wybrał ofertę klubu ze stolicy Hiszpanii.
Była agencja piłkarza, Maxidel Management, weszła w spór prawny z reprezentującą go obecnie Roc Nation. Sprawa trafiła już do FIFA, ale według informacji hiszpańskiego dziennika nie powinna zablokować transferu. W razie potrzeby światowa federacja mogłaby wydać tymczasowy certyfikat umożliwiający zarejestrowanie zawodnika.
Roc Nation reprezentuje również Viníciusa Júniora i Endricka. Zbliżający się transfer Diomandé dodatkowo podsycił więc spekulacje dotyczące przyszłości Viníciusa, który wciąż nie przedłużył wygasającego w 2027 roku kontraktu z Realem Madryt.
Przedstawiciele Brazylijczyka mają w najbliższych dniach spotkać się z dyrektorem generalnym klubu José Ángelem Sánchezem. Jednocześnie zainteresowanie pozyskaniem 26-latka wykazuje Arsenal, dlatego przyszłość jednego z najważniejszych zawodników Realu nadal pozostaje otwarta.
Komentarze (28)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się