Racing Santander ogłosił na swojej stronie internetowej, że Pablo Ramón dołączył do klubu i podpisał kontrakt do czerwca 2029 roku. Były canterano Realu Madryt w zeszłym sezonie już przebywał w zespole z Kantabrii w ramach wypożyczenia z Espanyolu. W Segunda División był ważnym zawodnikiem zwycięzcy rozgrywek: spędził na boisku ponad 2000 minut w 27 spotkaniach.
Teraz gdy Racing awansował do La Ligi, chciał ponownie pozyskać gracza i udało mu się to w ramach transferu definitywnego. Kwoty operacji nie podano. Xavier Boró, z serwisu La Grada, specjalizujący się w informacjach dotyczących Espanyolu donosi jednak, że po tej operacji Los Blancos nadal mają 50% praw do defensora.
La Grada podaje, że to dlatego, iż działacze Papużek mieli negocjować z Racingiem sprzedaż jedynie swojej połowy praw do Pablo Ramóna i tym samym druga połowa nadal należy do Realu Madryt, który może śledzić rozwój i losy piłkarza w Santander. Los Blancos jako współwłaściciele karty Ramóna musieli wyrazić zgodę na takie rozwiązanie. Espanyol ma za gracza otrzymać 500 tysięcy euro, a w umowie są zawarte łatwo osiągalne bonusy, które mogą podnieść kwotę transferu do miliona euro.
Real oddał stopera do Espanyolu w styczniu 2025 roku w ramach wolnego transferu, ale zachował do niego 50% swoich praw. Defensor między innymi z powodów zdrowotnych nie zagrał dla Papużek nawet w jednym spotkaniu i na sezon 2025/26 został wypożyczony do Racingu.
25-letni dziś Pablo Ramón trafił do szkółki Realu Madryt latem 2019 roku z Mallorki. Grał w Juvenilu A oraz Castilii, a następnie został wypożyczony do Mirandés, gdzie spisywał się bardzo dobrze. W pierwszej drużynie Królewskich nie udało mu się zadebiutować.
Komentarze (7)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się