Jak przekazuje José Félix Díaz z dziennika AS, Real Madryt i Vinícius Júnior wchodzą w decydującą fazę historii, która ciągnie się już od dwóch lat. Wszystko rozpoczęło się od pojawienia się zainteresowania z Arabii Saudyjskiej, a od tego czasu rozmowy dotyczące przedłużenia kontraktu Brazylijczyka przynosiły sprzeczne informacje i kolejne zwroty akcji. Teraz najpoważniejszym kandydatem do pozyskania atakującego jest Arsenal.
Mikel Arteta miał już przedstawić Viníciusowi rolę, jaką przewiduje dla niego w swojej drużynie. Brazylijczyk wie, że przenosiny do Londynu mogą być dla niego atrakcyjnym rozwiązaniem, jeśli ostatecznie zdecyduje się odejść z Realu Madryt. Według Asa zainteresowanie Anglików jest konkretne, a na Emirates Stadium nie brakuje ani pieniędzy, ani determinacji, aby doprowadzić operację do końca.
W Valdebebas zdają sobie sprawę, że działania Arsenalu nie są blefem. Zanim jednak władze Królewskich rozpoczną jakiekolwiek negocjacje z londyńskim klubem, chcą otrzymać od Viníciusa jednoznaczną odpowiedź w sprawie przedłużenia umowy. Obecny kontrakt zawodnika wygasa za niespełna jedenaście miesięcy, dlatego Real nie zamierza dłużej czekać ani pozostawiać miejsca na kolejne spekulacje.
Podczas najbliższego spotkania klub ma jasno przedstawić swoje stanowisko piłkarzowi i jego otoczeniu. Jedynym gestem potwierdzającym chęć pozostania będzie podpisanie nowego kontraktu. Real Madryt nie zamierza jednak spełniać obecnych oczekiwań finansowych Brazylijczyka i to działacze mają wyznaczyć granice porozumienia. W klubie po raz kolejny obowiązuje zasada: „Nikt nie jest ponad Realem Madryt”.
Jeżeli Vinícius nie zaakceptuje warunków proponowanych przez Królewskich, klub będzie musiał zdecydować, czy rozpocząć rozmowy z Arsenalem. Kibice od dłuższego czasu czekają na rozwiązanie sprawy zawodnika, który od przyjścia do Madrytu osiem lat temu był jedną z najważniejszych, ale też najbardziej wyrazistych postaci zespołu.
Optymizm dotyczący możliwego transferu ma być widoczny również w szatni Arsenalu. Zawodnicy pytali o sytuację Brazylijczyka, a dyrektor sportowy Andrea Berta miał przekazać im, że klub wierzy w powodzenie operacji. Część piłkarzy traktuje już przenosiny Viníciusa jako coś więcej niż tylko odległą możliwość.
W drużynie dobrze znany jest sposób działania Artety. Gdy trener wspólnie z władzami klubu wskazuje konkretnego zawodnika jako główny cel, Arsenal jest gotowy mocno zaangażować się w negocjacje. Tak ma być również w przypadku Viníciusa, którego transfer mógłby stać się najdroższym w historii Premier League.
Londyńczycy w ostatnich latach znacznie zwiększyli swoją aktywność na rynku. Latem 2025 roku wydali 293 miliony euro na siedmiu zawodników, a rok wcześniej przeznaczyli na wzmocnienia około 240 milionów. W obecnym oknie zakontraktowali już na stałe Piero Hincapié, Christosa Tzolisa i Illana Mesliera, wydając łącznie około 80 milionów euro.
Według informacji Asa Arsenal zakłada w swoim budżecie przychody na poziomie 880 milionów euro. To nadal wyraźnie mniej niż 1,221 miliarda euro Realu Madryt, ale londyński klub ma obecnie wystarczającą siłę finansową, aby podjąć próbę przeprowadzenia rekordowego transferu. Najpierw wszystko zależy jednak od Viníciusa i jego ostatecznej odpowiedzi w sprawie nowego kontraktu.
Komentarze (48)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się