Jest z nami jeden z debiutantów w Klagenfurcie. Dziś przeżyłeś swoje pierwsze minuty jako zawodnik Realu Madryt. Co się czuje w takim momencie?
Szczerze mówiąc to coś wyjątkowego. Jak już mówiłem, zadebiutować dziś w Realu Madryt to ogromna duma. Jestem bardzo szczęśliwy.
O co prosił cię Mourinho? Czego od ciebie oczekuje?
Przy remisie powiedział, żebym był w polu karnym, pracował jak najwięcej, próbował zgrywać piłki i wychodzić na wolne przestrzenie. Żebym dał z siebie wszystko.
Jak ci się grało z nowymi kolegami w tym pierwszym sparingu przed sezonem?
To niesamowite. To mój pierwszy mecz, trenowałem z nimi dopiero jeden dzień. Trzeba łapać rytm, ale jestem bardzo zadowolony.
Wytłumacz kibicom Realu Madryt, jak zmieniło się twoje życie w ostatnich 48 godzinach, bo one były naprawdę mocne.
Myślę, że jeszcze do końca to do mnie nie dotarło. To niewytłumaczalne, że w dwa dni wydarzyło się aż tyle: podpisuję kontrakt, trenuję i już debiutuję. Jestem bardzo szczęśliwy.
Kiedy Real Madryt dzwoni do kogoś, to jak przeżywa się taką rozmowę? Co się czuje? Co ci mówią? Jak rozmawiasz o tym z rodziną? Jesteś bardzo młody, masz dopiero 21 lat, dopiero cię poznajemy, również tutaj, w Realu Madryt.
Szczerze mówiąc, byliśmy w szoku, ja i mój agent. To uczucie nie do opisania. Najpierw jesteś w szoku, a potem przychodzi ogromna radość. Jestem bardzo szczęśliwy, że tu jestem.
No to życzymy kolejnych meczów, kolejnych minut, oby także goli. A my będziemy tu, żeby je opisywać. Dzięki, Carlos, powodzenia.
Tak jest, bardzo dziękuję.
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.