REKLAMA
REKLAMA

Arbeloa: Xabi jest moim bardzo dobrym przyjacielem, życzę mu wszystkiego najlepszego w karierze

Álvaro Arbeloa od tygodnia jest nowym trenerem Fulham. Przedstawiamy najważniejsze wypowiedzi z pierwszego wywiadu dla klubowych mediów angielskiego klubu ze strony byłego trenera Realu Madryt.

REKLAMA
REKLAMA
Arbeloa: Xabi jest moim bardzo dobrym przyjacielem, życzę mu wszystkiego najlepszego w karierze
Álvaro Arbeloa w tej rozmowie. (fot. YouTube)

Co sprawiło, że ta posada była dla pana atrakcyjna?
Uważam, że Fulham to historyczny angielski klub piłkarski, ze wspaniałymi kibicami, świetnym stadionem i oczywiście wielką historią. Najbardziej przyciągnęła mnie jednak możliwość zbudowania czegoś. Kiedy rozmawiałem z właścicielami oraz ludźmi z klubu, wyczułem ambicję, szczerość i prawdziwe pragnienie rozwoju. Myślę, że ten klub ma wszystko, czego potrzebuje, aby wykonać kolejny krok. Jestem gotowy do pracy, żeby tak się stało.

REKLAMA
REKLAMA

Czy może nam pan powiedzieć trochę o swoim stylu gry jako trener? Czego możemy się spodziewać po pańskim Fulham?
Chcę drużyny z wyraźną tożsamością. Chcę widzieć zespół, który gra odważnie i z charakterem. Chcemy być bardzo ofensywną drużyną, niezwykle odważną z piłką, agresywną po jej stracie i zawsze gotową do ataku. Uważam, że w każdym meczu musimy pokazywać pasję i ambicję oraz dawać z siebie wszystko.

Rozpoczął pan karierę trenerską w młodzieżowych zespołach Realu Madryt. Jak te doświadczenia ukształtowały pana jako szkoleniowca?
Bardzo mi pomogły. Praca z młodymi zawodnikami uczy trenera zwracania uwagi na każdy szczegół i cierpliwości. Uważam, że rozwijanie piłkarzy jest jednym z najważniejszych elementów mojej pracy.

Jako piłkarz wygrał pan praktycznie wszystko, co można było zdobyć jako zawodnik. Pracował pan również z wieloma odnoszącymi sukcesy trenerami. Oczywiście teraz sam jest pan szkoleniowcem, ma własne pomysły i własną osobowość, ale czy zaczerpnął pan coś od tych wszystkich trenerów?
Myślę, że każdy trener czegoś mnie nauczył. Miałem oczywiście ogromne szczęście, ponieważ pracowałem z takimi szkoleniowcami jak Mourinho, Ancelotti, Zidane, Benítez, Pellegrini, Del Bosque czy Luis Aragonés. To jedni z najlepszych trenerów w Europie i na świecie. Oczywiście bardzo się od siebie różnili. Nie istnieje tylko jeden sposób na przewodzenie ludziom, ale trzeba być liderem. Jak pan powiedział, uważam jednak, że należy zbudować własną tożsamość i mieć własne pomysły.

REKLAMA
REKLAMA

Przychodzi pan do nas z Realu Madryt, gdzie pracował pan prawdopodobnie na największym stanowisku w światowym futbolu. Po pierwsze, jak wiele nauczył się pan podczas swojej pracy w tym klubie i jak może pan wykorzystać to w Fulham?
W Realu Madryt nauczyłem się przede wszystkim tego samego, czego nauczyłem się tam jako zawodnik. Wygrywanie zależy od standardów, które wyznaczasz sobie każdego dnia. Chodzi o mentalność, stawianie sobie wysokich wymagań, ciężką pracę i dyscyplinę. Uważam, że odpowiednia mentalność daje największe szanse na zwycięstwo.

To zabawne, że wspomniał pan o mentalności, ponieważ chciałem zapytać o opis na pańskim Instagramie. Widnieją tam słowa: „Bez odwrotu, bez kapitulacji. Takie jest prawo Sparty”. Rozumiem, że właśnie taką filozofię chce pan widzieć w swoim zespole, żeby zawodnicy zostawiali wszystko na boisku?
Tak, zawsze i w każdym meczu. Wiem, że wyniki są bardzo ważne w życiu, a szczególnie w futbolu i w przypadku trenerów. Uważam jednak, że najważniejsze jest nastawienie i sposób, w jaki podchodzi się do każdej sytuacji. Niezależnie od tego, co cię spotyka i jakie są okoliczności, trzeba walczyć do samego końca. Właśnie taką mentalność moja drużyna musi pokazywać w każdym meczu.

REKLAMA
REKLAMA

W pierwszym meczu Premier League w tym sezonie zagramy tutaj z Chelsea, naszym wielkim rywalem i drużyną, która również ma siedzibę w Fulham. To wspaniały sposób na rozpoczęcie sezonu.
Tak. Myślę, że nie istnieje lepszy sposób na rozpoczęcie sezonu niż domowe derby z Chelsea, która jest bardzo dobrą drużyną. To będzie trudny mecz, ale musimy się do niego dobrze przygotować i chcemy rywalizować. Musimy skupić się na sobie. Oczywiście chcemy wygrać.

Chelsea również ma nowego trenera. Jest nim Xabi Alonso, którego zna pan bardzo dobrze. Czy to sprawia, że ten pierwszy mecz będzie jeszcze bardziej wyjątkowy?
Tak, oczywiście. Xabi jest moim bardzo dobrym przyjacielem i myślę, że to nigdy się nie zmieni. Zawsze życzę mu wszystkiego najlepszego w karierze, ponieważ jest moim przyjacielem. Taki po prostu jestem. Kiedy jednak rozpocznie się mecz, obaj będziemy chcieli tego samego, czyli zwycięstwa dla naszych klubów. Przez 90 minut będziemy rywalami. Przed spotkaniem i po nim będziemy po prostu przyjaciółmi.

Na zakończenie, Álvaro: czym byłby dla pana sukces w Fulham?
Chcę coś zbudować. Coś wyjątkowego. Piękny projekt, z którego nasi kibice będą mogli być dumni. Chcę, żeby kibice Fulham czerpali przyjemność z oglądania drużyny. Jeżeli będą ze mnie dumni, uznam, że odniosłem sukces.

REKLAMA
REKLAMA

Arbeloa oficjalny debiut zaliczy w 1. kolejce Premier League w poniedziałek 24 sierpnia o 21:00 na swoim boisku w meczu z Chelsea, którą poprowadzi Xabi Alonso, czyli jego poprzednik na stanowisku trenera Realu Madryt. Bask został mianowany trenerem The Blues 17 maja po tym, jak 12 stycznia został zwolniony z Realu Madryt.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (2)

REKLAMA