– Poświęćmy chwilę, żeby porozmawiać o Realu Madryt. O Realu Madryt, a także o wątku związanym z Bayernem i Manchesterem United. Pierwszy temat: Eduardo Camavinga. Chcę coś doprecyzować w sprawie Camavingi. Manchester United nie rozpoczął żadnych oficjalnych negocjacji z Realem Madryt w sprawie Camavingi. I to dlatego, że zanim jakiekolwiek rozmowy pomiędzy klubami mogłyby się zacząć, kluczowe jest to, czego chce sam zawodnik.
– Z tego, co rozumiem, Camavinga nadal chce walczyć o swoje miejsce w Realu Madryt. Camavinga chce być piłkarzem Realu Madryt, więc dopóki Manchester United nie uzyska zielonego światła od zawodnika, nie ma sensu iść do Realu i zaczynać negocjacji, bo Camavinga naprawdę chce zostać.
– Camavinga jest jednym z nazwisk omawianych wewnętrznie w Manchesterze United, bo, jak mówiłem, klub na pewno sprowadzi defensywnego pomocnika. Ale nie jest to nic „na już”, ponieważ wszystko zależy od zawodnika, a zawodnik w tym momencie chce kontynuować grę w Realu, pokazać swoje umiejętności José Mourinho i walczyć o miejsce w składzie.
– Kolejny temat: Michael Olise. Znów mamy plotki, znów mamy historie o Olise. Teraz, po zakończeniu mundialu, nadchodzi czas, żeby wyjaśnić jego przyszłość. Nie trzeba już mówić: „Poczekajmy do końca turnieju”. Teraz wszystko może zostać ustalone, ale mogę potwierdzić, że stanowisko Bayernu jest wciąż takie samo. Bayern chce zatrzymać Olise i twardo obstaje przy swojej pozycji. Uważają Olise za kluczową część składu, teraz i w przyszłości. Postrzegają go jako zawodnika fundamentalnego w długim terminie.
– Bayern chce zaproponować Olise nowy kontrakt. Więc jedyną drogą do jakiegokolwiek odejścia, teraz lub kiedykolwiek, jest sytuacja, w której sam Michael Olise powie Bayernowi: „Pozwólcie mi odejść”. A to, jak dotąd, nie miało miejsca. Jeśli jednak to się wydarzy, mówiłem o tym dwa dni temu i powtórzę teraz, Real Madryt będzie gotowy natychmiast. I nie tylko Real jako klub, ale sam prezes Florentino Pérez.
– Jeśli kiedykolwiek: latem, w styczniu, w 2027 czy w 2028 roku, kiedykolwiek, ktoś z otoczenia Olise powie Realowi: „Ok, możemy zrobić ten transfer”, to w tym momencie Real Madryt będzie gotowy. Real Madryt jest gotowy. Real Madryt jest gotowy, żeby złożyć ofertę. Kiedy Florentino Pérez mówił o galáctico, o tym jednym nazwisku, to chodziło właśnie o Michaela Olise. Taka jest rzeczywistość.
– Czy Real Madryt może to doprowadzić do skutku? To zależy od Bayernu. Na ten moment drzwi Bayernu są zamknięte. To jest domino. Tak wygląda cała historia.
Komentarze (37)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się