REKLAMA
REKLAMA

Laporta: Oferta za Juliána? Nie zamierzamy tańczyć tak, jak ktoś nam zagra

Joan Laporta przyleciał do Dallas, aby wspierać reprezentację Hiszpanii podczas meczu z Francją. Prezes Barcelony z tej okazji nie omieszkał porozmawiać z dziennikarzami.

REKLAMA
REKLAMA
Laporta: Oferta za Juliána? Nie zamierzamy tańczyć tak, jak ktoś nam zagra
Joan Laporta. (fot. Getty Images)

Powiedział pan, że oferta za Juliána nie będzie obowiązywała bezterminowo. Klub wyznaczył już konkretną datę?
Oczywiście. Nie zamierzamy tańczyć tak, jak ktoś nam zagra. To my będziemy nadawać tempo. Złożyliśmy ofertę, ale nie będzie ona obowiązywała bezterminowo. Nie pozostanie aktualna w nieskończoność. W odpowiednim momencie poinformujemy, do kiedy ją podtrzymujemy. Jak już mówiłem, przedstawiliśmy tę propozycję, ponieważ chcemy pozyskać zawodnika, który bardzo podoba się trenerowi i dyrekcji sportowej. Uważam, że to znakomity piłkarz. Na razie podtrzymujemy ofertę, mimo że mówimy o bardzo wysokiej kwocie. Nie będzie ona jednak aktualna bez końca.

Jak obecnie wyglądają relacje z Atlético?
Podczas mojej ostatniej rozmowy z Miguelem Ángelem Gilem, jak zawsze, rozmawialiśmy bardzo otwarcie i w dobrej atmosferze. Uważam, że nasze relacje są bardzo dobre. Na początku doszło do pewnego nieporozumienia dotyczącego złożonej przez nas oferty, ale wszystko mu wyjaśniłem. Później nie wywieraliśmy już żadnej presji. Powiedziałem jedynie, że gdy znajdą alternatywę, nasza oferta nadal będzie aktualna. Na tym stanęło. Na razie sytuacja nie posunęła się dalej.

REKLAMA
REKLAMA

Ile wynosi ta oferta? Nie oczekuje pan, że Julián zacznie mocniej naciskać na transfer?
Nie będę już więcej mówił na ten temat, ponieważ przekazałem wszystko, co miałem do powiedzenia.

Prezesie, czy Raphinha pozostanie w Barcelonie w przyszłym sezonie?
Tak, tak, oczywiście. Nie mamy żadnego interesu w tym, żeby odchodził z Barcelony. Wręcz przeciwnie. Raphinha jest jednym z filarów naszej drużyny. Wiecie, że po sprowadzeniu Gordona i Adeyemiego bardzo mocno wzmacniamy linię ataku. Nie oznacza to jednak, że zamierzamy pożegnać się z Raphinhą. To dla nas kluczowy zawodnik. W poprzednim sezonie najbardziej żałowaliśmy właśnie tego, że Raphinha nie mógł być w pełni sił w decydującej fazie rozgrywek ligowych, Ligi Mistrzów i Pucharu Króla. Uważam, że z nim wyniki mogłyby wyglądać inaczej.

Adeyemi?
Jesteśmy bardzo podekscytowani. To zawodnik, który podobał nam się już od dawna. Jest bardzo groźny i niezwykle szybki. Uważam też, że Deco znakomicie przeprowadził ten transfer. Wykonał świetną pracę, ponieważ informacja ujrzała światło dzienne dokładnie wtedy, kiedy powinna. Jesteśmy bardzo zadowoleni.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (3)

REKLAMA