Fabrizio Romano odniósł się do sytuacji Viníciusa Júniora i wyjaśnił, że Brazylijczyk nie jest zawodnikiem, którego miał na myśli, gdy zapowiadał kolejne ważne przedłużenie kontraktu w Realu Madryt. Włoski dziennikarz przekazał wcześniej, że Królewscy pracują nad nową umową dla jednego z piłkarzy, ale sprawa Viníciusa jest prowadzona osobno.
Real Madryt zamierza w najbliższych tygodniach spotkać się z przedstawicielami skrzydłowego i wyjaśnić jego przyszłość. Klub nie chce wchodzić w kolejne miesiące z nierozstrzygniętą sytuacją zawodnika, którego obecny kontrakt obowiązuje do 30 czerwca 2027 roku.
Królewscy obawiają się scenariusza, w którym jesienią i zimą rozmowy o przyszłości Viníciusa zdominują przekaz medialny, a piłkarz wejdzie w ostatni rok umowy bez osiągnięcia porozumienia. Dlatego klub chce zakończyć negocjacje możliwie szybko.
Romano podkreśla, że stanowiska obu stron są jasne. Vinícius chce pozostać w Realu Madryt, a Florentino Pérez widzi go jako ważną część długoterminowego projektu. Najważniejszym punktem rozmów pozostają jednak kwestie finansowe, przede wszystkim wysokość wynagrodzenia. Kontakty między klubem a otoczeniem zawodnika będą kontynuowane.
Włoski dziennikarz przekazał również najnowsze informacje na temat Eduardo Camavingi. Francuz ponownie wzbudza zainteresowanie klubów z Premier League, ale na razie nie zamierza odchodzić z Realu Madryt.
Camavinga chce rozpocząć przygotowania pod wodzą José Mourinho i walczyć o miejsce w jego drużynie. Duże znaczenie będą miały pierwsze treningi oraz to, jak ułożą się relacje między pomocnikiem a nowym szkoleniowcem. Obecnie priorytetem Francuza pozostaje jednak dalsza gra w Madrycie.
Sytuacja mogłaby się zmienić dopiero wtedy, gdyby Real Madryt poinformował zawodnika, że nie znajduje się on w planach sztabu. Na ten moment klub nie podjął jednak takiej decyzji, a Camavinga zamierza przekonać Mourinho do swoich umiejętności.
Komentarze (7)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się