Tuż po zakończeniu mundialu przedstawiciele Realu Madryt skontaktowali się z Viníciusem i ustalili, że do najważniejszych rozmów dojdzie pod koniec lipca. Celem spotkania będzie osiągnięcie porozumienia w sprawie nowej umowy Brazylijczyka.
Podczas ostatniej rozmowy zarówno zawodnik, jak i działacze Królewskich mieli jasno wyrazić chęć dalszej współpracy. Vinícius chce pozostać w Madrycie, a klub zamierza przedłużyć kontrakt napastnika, który w nowym sezonie będzie pełnił funkcję drugiego kapitana drużyny prowadzonej przez José Mourinho.
Władze Realu zazwyczaj pozwalają piłkarzom spokojnie wykorzystać urlopy, a dopiero później finalizują negocjacje kontraktowe. Niepokój, który pojawiał się wokół przyszłości Brazylijczyka w ostatnich tygodniach, miał już ustąpić miejsca przekonaniu, że porozumienie zostanie osiągnięte.
Vinícius ponownie przekazał Florentino Pérezowi i pozostałym najważniejszym osobom w klubie, że jego zamiarem jest kontynuowanie kariery na Santiago Bernabéu. Real również pozostaje otwarty na podpisanie nowej umowy. Według Asa sprawa przestała być obecnie traktowana w klubie jako powód do niepokoju. W Valdebebas panuje duży optymizm, że Brazylijczyk rozpocznie sezon już z przedłużonym kontraktem.
Oferta Realu nie będzie jednak leżała na stole bez końca. Ostatnie zbliżenie stanowisk sprawiło, że klub liczy na rozwiązanie całej sprawy w ciągu najbliższych tygodni, jeszcze przed rozpoczęciem okresu przygotowawczego.
Przedłużenie umowy z Viníciusem, podobnie jak wcześniejsze porozumienie z Aurélienem Tchouaménim, jest częścią długoterminowej strategii Realu, niezależnej od zatrudnienia José Mourinho. Trener ma wpływ na wiele decyzji sportowych i uczestniczył już w niektórych ruchach transferowych, ale plany dotyczące przyszłości Francuza i Brazylijczyka zostały ustalone wcześniej.
Działacze Królewskich nigdy nie rozważali sprzedaży Viníciusa. Priorytetem od początku pozostawało przedłużenie jego kontraktu. Sytuacja mogłaby się zmienić dopiero wtedy, gdyby strony nie osiągnęły porozumienia przed rozpoczęciem nowego sezonu.
Komentarze (20)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się