„Prawie cztery lata później znów zastanawiam się, co napisać po rozczarowaniu na mistrzostwach świata. Widziałem tak wiele osób w każdym wieku, które mnie wspierały i razem z nami żyły tym marzeniem, że milczenie byłoby z mojej strony nie w porządku. Potrzebowałem jednak kilku dni, żeby wszystko przemyśleć.
Gra w koszulce reprezentacji Brazylii jest największą dumą mojego życia, a odpadnięcie z mundialu w 1/8 finału wywołuje uczucie, które trudno opisać. Wiem, jak bardzo przygotowywałem się do tego turnieju, jak mocno byłem skoncentrowany i jak bardzo chciałem tego dla was oraz dla mojej rodziny.
Rozczarowanie jest niewyobrażalne. Mieliśmy wystarczająco silną drużynę, żeby osiągnąć więcej, ale nie zdołaliśmy tego zrobić. Przepraszam i będę walczył o nasze marzenie, by wrócić na szczyt świata”, napisał Brazylijczyk w mediach społecznościowych.
Vinícius zakończył mundial jako najlepszy strzelec reprezentacji Brazylii. W pięciu spotkaniach zdobył cztery bramki i zanotował jedną asystę. Trafiał do siatki we wszystkich trzech meczach fazy grupowej, przeciwko Maroku, Haiti oraz Szkocji, której strzelił dwa gole. Canarinhos zajęli pierwsze miejsce w grupie z siedmioma punktami.
W 1/16 finału Brazylia pokonała Japonię 2:1, ale Vinícius nie powiększył już swojego dorobku. Kilka dni później pięciokrotni mistrzowie świata przegrali 1:2 z Norwegią. Dwie bramki zdobył Erling Haaland, Bruno Guimarães nie wykorzystał rzutu karnego, a honorowego gola dla Brazylii strzelił Neymar.
Dla zawodnika Realu Madryt był to drugi mundial w karierze. W Katarze Brazylijczycy pożegnali się z turniejem w ćwierćfinale, natomiast tym razem odpadli już w 1/8 finału. Choć Vinícius zaliczył najlepszy indywidualnie turniej w reprezentacyjnych barwach, jego cztery gole nie wystarczyły, by Canarinhos wrócili na szczyt po 24 latach oczekiwania.
Komentarze (22)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się