REKLAMA
REKLAMA

Gill: Wyciągnąłem do Mbappé rękę, żeby mu pogratulować, ale mnie zignorował

Orlando Gill, którego wybrano MVP spotkania z Francją, rozmawiał po meczu z dziennikarzami. Przedstawiamy najważniejsze wypowiedzi paragwajskiego bramkarza.

REKLAMA
REKLAMA
Gill: Wyciągnąłem do Mbappé rękę, żeby mu pogratulować, ale mnie zignorował
Orlando Gill i Kylian Mbappé. (fot. Getty Images)

Po zakończeniu meczu rzuciłeś piłką w Mbappé. Co się wtedy wydarzyło? Dlaczego byłeś sfrustrowany?
Wyciągnąłem do niego rękę, żeby mu pogratulować, ale mnie zignorował. Poniosły mnie emocje, lecz później się uspokoiłem. Prawda jest taka, że Francja rozgrywa znakomity turniej i jest kandydatem do zdobycia mistrzostwa świata.


– Odchodzimy z podniesioną głową. Paragwaj zostawił na boisku wszystko. Uważam, że gdyby nie ten rzut karny, doprowadzilibyśmy do dogrywki, ponieważ przez długi czas dobrze ich powstrzymywaliśmy i nie pozwalaliśmy im zagrywać prostopadłych piłek. Oni wykorzystali jednak jedenastkę i dzięki temu wygrali. Tak już jest, decydują szczegóły.

REKLAMA
REKLAMA

– W polu karnym trzeba na wszystko uważać. Mają szybkich zawodników, poszukali rzutu karnego i sędzia go podyktował. Myślę, że kontakt był, skoro podjął taką decyzję. Paragwaj wyjeżdża jednak z tego turnieju z podniesioną głową.

– Jeżeli nie są przyzwyczajeni do takiej gry, to co możemy zrobić? Taki jest Paragwaj. To twarda reprezentacja, bardzo waleczna pod względem fizycznym. Od pierwszej minuty chcieliśmy zaznaczyć swoją obecność na boisku i pokazać, że jesteśmy twardzi. Piłka mogła przejść, ale zawodnik już nie. Uważam, że zespół spisał się dobrze.

– Osobiście czuję dumę, że udało mi się obronić ważne strzały zawodników ze światowej elity. Mogłem zapobiec kilku ważnym golom w tym spotkaniu, i to przeciwko takiej reprezentacji. Ze swojego występu jestem zadowolony. Zostawiłem na boisku wszystko, podobnie jak pozostali koledzy.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (11)

REKLAMA