Brawo. Nie było łatwo, bo próbowali wejść wam do głów i wytrącić was z rytmu aż do samego końca. Końcówka była szczególnie nerwowa. Jak sobie z tym poradziliście?
Wiedzieliśmy, jakiego rodzaju spotkanie nas czeka, ale uważam, że to, co wydarzyło się dzisiaj, jest bardzo dobre. Sposób, w jaki rozegraliśmy ten mecz, pokazał, że nie jesteśmy wyłącznie drużyną umiejącą grać ofensywny futbol. Jeśli trzeba włożyć ręce w gówno, to je włożymy. Przepraszam za wyrażenie, ale nie mamy z tym żadnego problemu. Myśleli, że przyjedziemy tutaj grać w smokingach i będziemy chcieli jedynie przeprowadzać piękne akcje. My również potrafimy grać brudny futbol. Dzisiaj to zrobiliśmy i wygraliśmy. Nawet w takiej grze okazaliśmy się od nich lepsi.
Było kilka sytuacji, w których otaczali cię przed rzutem karnym, a także spięcia pod koniec spotkania.
Taki jest ich futbol i taki jest ich sposób gry. Każdy korzysta z własnej broni. Nie ma dobrego ani złego sposobu grania w piłkę. Liczy się tylko jedno: zwycięstwo. Próbowali pokonać nas w taki sposób, ale my ograliśmy Paragwaj ich własną bronią. Teraz przechodzimy do kolejnego etapu. Musimy się zregenerować i skoncentrować na Maroku.
W meczu z Marokiem spotkasz się z bardzo dobrym przyjacielem, Achrafem Hakimim. Jak do tego podejdziesz?
Chyba już do mnie napisał, ale jeszcze nie wiem. Teraz musimy się skoncentrować na grze. Wiemy, że Maroko jest bardzo dobrym zespołem i bardzo się cieszymy, że będziemy mogli się z nim zmierzyć. Damy z siebie wszystko, aby kontynuować naszą drogę.
Komentarze (4)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się