Jak informuje portugalska A Bola, Benfica zna sytuację Sergio Arribasa i skontaktowała się już z jego agentem, Alejandro Camaño, aby poznać warunki potencjalnej operacji. Na razie nie doszło jednak do formalnych rozmów z Almeríą.
Relacje między portugalskim a hiszpańskim klubem są bardzo dobre od czasu transferu Darwina Núñeza do Lizbony. Problemem pozostają jednak oczekiwania finansowe Almeríi. Andaluzyjczycy chcą otrzymać za Arribasa ponad 20 milionów euro, dlatego Benfica musiałaby najpierw pozyskać środki poprzez sprzedaż części swoich zawodników.
24-letni lewonożny ofensywny pomocnik najlepiej czuje się po prawej stronie ataku lub za napastnikiem. W minionym sezonie zdobył 26 bramek i został najlepszym strzelcem Segunda División, ale Almería ostatecznie nie zdołała wywalczyć awansu do La Ligi. Jego postawa zwróciła uwagę nie tylko Benfiki, lecz także klubów z Hiszpanii i innych europejskich lig.
Sytuację uważnie obserwuje również Real Madryt. Królewscy sprzedali swojego wychowanka do Almeríi w 2023 roku za siedem milionów euro, zachowując 50% praw do zawodnika. AS podkreśla, że połowa kwoty z kolejnego transferu trafiłaby do madryckiego klubu. Gdyby Arribas został sprzedany za ponad 20 milionów euro, Real zarobiłby na tej operacji przynajmniej kolejne 10 milionów.
Byłaby to kolejna pokaźna kwota uzyskana w tym roku dzięki zachowaniu części praw do wychowanka. Real otrzymał 20 milionów euro z transferu Víctora Muñoza do Liverpoolu oraz około 12–13 milionów po definitywnym wykupieniu Álexa Jiméneza przez Bournemouth. Kolejne 12,5 miliona ma zapewnić planowane przejście Álvaro Rodrígueza z Elche do Bournemouth, a suma może wzrosnąć o 2,5 miliona w ramach bonusów. Na podobnym poziomie mogą znaleźć się wpływy za Mario Gilę. Milan oferuje Lazio 25 milionów euro i kolejne pięć milionów w zmiennych, a połowa całej kwoty należałaby do Realu Madryt.
Komentarze (3)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się