– Dzień dobry wszystkim. Chcę zacząć od pogratulowania Joanowi Laporcie i powołanemu zarządowi, chociaż, jak rozumiem, musi to jeszcze zostać ratyfikowane na zgromadzeniu, oraz pogratulowania im sukcesu, jaki odnosili i jaki odnieśli w tych wyborach. Chcę też złożyć inne gratulacje, bo jestem pewien, że będziemy odnosić… [poprawia się] Barça będzie odnosić sukcesy w najbliższych latach. Sukcesy sportowe, tak jak odnosiła je do tej pory, ale także ważne sukcesy w obszarze infrastruktury.
– To wszystko, co dzieje się w infrastrukturze Barcelony, to, co można dziś zobaczyć, co mogliśmy oglądać w ostatnich miesiącach przy okazji przebudowy tego stadionu, to, co zamierza się jeszcze bardziej przebudować wokół niego i dokończyć, też jest sukcesem i będzie sukcesem na bardzo wysokim poziomie. Dla takiej instytucji jak La Liga te przebudowy stadionów są bardzo ważne, a ten stadion należy do jednej z najważniejszych drużyn na świecie, więc nie tylko w Hiszpanii.
– Prawdą jest też jednak, że musimy pamiętać, iż w ostatnich latach przeżywaliśmy chwile różnic zdań. Różnice zawsze istnieją, kiedy każdy stara się bronić tego, co uważa za najbardziej właściwe. Ważne jest, by zawsze robić to z szacunkiem instytucjonalnym, myśląc o tym, że pracujemy dla dobra naszych instytucji. Czasami będziemy się rozumieć lepiej, czasami gorzej, ale zawsze będziemy starali się szukać tego, co najlepsze dla naszego futbolu.
– Dla nas i dla La Ligi ważne jest to, żeby Barcelona radziła sobie jak najlepiej, odnosiła sukcesy sportowe, sukcesy w infrastrukturze i sukcesy w zakresie równowagi finansowe… Muszę też powiedzieć i pogratulować [dotychczas pełniącemu obowiązki prezesa] Rafie Yuste, całemu zarządowi i oczywiście Joanowi, bo to były trudne lata, bardzo trudne lata pod względem równowagi finansowej, ale osiągnęli już sukces. Są na bardzo dobrej drodze i nie muszą zazdrościć żadnemu klubowi w tym kraju. Trzeba to powiedzieć w odpowiednim momencie i powinien to w tym momencie powiedzieć prezes La Ligi. Gratuluję sukcesu i doprowadzenia Barcelony do wielkiej stabilności ekonomicznej, która jest gwarancją przyszłości na najbliższe lata dla wszystkich jego socios i wszystkich kibiców, którzy również mogli się tym martwić.
– Dzielimy zasadniczy cel, jakim jest to, by nasze rozgrywki, La Liga, nadal były możliwie jak największe. Dlatego sukcesy Barcelony, jak powiedziałem wcześniej, są też sukcesami naszych rozgrywek, naszej La Ligi. To, że Barcelona jest większa i odnosi większe sukcesy, sprawia, że większe są nasze rozgrywki i większy jest hiszpański futbol.
– Joanie, życzę ci największych sukcesów na czele Barcelony, ponieważ sukces naszych klubów jest również sukcesem hiszpańskiego futbolu, a sukces Fútbol Club Barcelona jest również sukcesem La Ligi. Dziękuję bardzo, gratuluję wszystkim i naprzód – zakończył Tebas.
Joan Laporta w swoim przemówieniu podziękował za te słowa i nazwał Tebasa przyjacielem.
Komentarze (8)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się