Prowadzący audycję w urugwajskim radiu El Espectador poinformował:
– Odbyło się spotkanie Bielsy z czterema zawodnikami, którzy poprosili o rozmowę z nim. Sergio Rochet, Manuel Ugarte, Rodrigo Bentancur i Federico Valverde poprosili o spotkanie. Usiedli z selekcjonerem i koncepcja tego, co mu powiedzieli, była następująca: „Nie wytrzymujemy takiego sposobu trenowania. Taki sposób trenowania nas męczy. Mieliśmy dużo aktywności, niektórzy doznali kontuzji. Jedni większe, inni mniejsze, inni przyjechali tutaj z dolegliwościami. Nie wytrzymujemy już takiego sposobu trenowania. Chcemy zmienić sposób trenowania”.
– I co więcej, przypomniano przygotowania do sparingu ze Stanami Zjednoczonymi, w którym zostaliśmy rozbici. Ostatni trening był bardzo mocny i zawodnicy potem zdali sobie sprawę, że na boisku nie mieli nic, niczego, czuli zmęczenie. A druga rzecz, którą powiedzieli Bielsie, to że chcą grać przeciwko reprezentacji Hiszpanii w nisko ustawionym bloku i z kontrataku. Odpowiedź Bielsy była następująca: „Dobrze, spotkajmy się wszyscy razem”. Ok, dobrze. Zebrali się wszyscy, cała kadra z Bielsą. Ci zawodnicy przyszli na to spotkanie i przedstawili mu to samo: „Chcemy trenować w inny sposób. Tak się męczymy, nie czujemy się komfortowo z takim sposobem trenowania i chcemy ustawić niski blok oraz grać z kontrataku w meczu z reprezentacją Hiszpanii”.
– Bielsa od razu odpowiedział i mówił przez 48 minut. Wyjaśniał różne aspekty tego, jak widzi sytuację. Między innymi powiedział zawodnikom: „Już chcieliście mnie wyrzucić przy sprawie Luisa Suáreza. Kiedy wydarzyła się sprawa Nahitana, też się spotykaliście…”. On wskazywał, że chcieli go wyrzucić. Poza tym powiedział: „Ja zbudowałem karierę niektórym zawodnikom tutaj w reprezentacji, jak Cáceresowi i Maxiemu Araújo”. Potem im powiedział: „Ja chcę grać lustrzanie przeciwko reprezentacji Hiszpanii”. Zawodnicy? „Ale jak lustrzanie?”. Nie, nie, nie, zawodnicy tego nie chcieli.
– I jeszcze powiedział zawodnikom: „Przyznaję, że są zawodnicy, którzy przyjechali z niewielką liczbą minut i z kontuzjami, ale ci zawodnicy byli mi wierni. Byli mi wierni i dlatego zabrałem ich na mistrzostwa świata”. Przyznał się im: „Tak, to prawda, ci zawodnicy są w takiej sytuacji”.
– W pewnym momencie, kiedy zrobił przerwę – a było to po ponad 40 minutach – zawodnicy zaczęli wstawać i wychodzić. Już go wysłuchali, a on sam mówił ze spuszczoną głową. Ale José María Giménez wstał i powiedział: „Nie, nie, nie, chłopaki, chłopaki, nie. Nie, nie możemy wychodzić, trener mówi, trener kończy mówić”. Rozumiesz... Ale część zawodników wstała i wyszła, inni zostali jeszcze w pobliżu i stopniowo też zaczęli odchodzić.
– Wyobraź sobie, co to wszystko oznacza. Giménez już kiedyś wypowiadał się na korzyść Bielsy. Tutaj też stanął po stronie Bielsy, próbując doprowadzić do tego, żeby trener był szanowany. Każdy zajmuje stanowisko, jakie uważa za właściwe. Na końcu zawodnicy chcą zmian. Chcą zmienić treningi, chcą zmienić sposób trenowania, a on czuje, że zawodnicy reprezentacji próbowali już wyrzucić go dwa albo trzy razy. Prawda jest taka, że to jest straszne.
– Później mam jeszcze jedną rzecz dotyczącą Ronalda Araújo. Ronald Araújo uważa, że jest gotowy do gry. Piłkarz jest w tym momencie wściekły. Mam tutaj coś, co napisał Ronald Araújo i nie mogę być aż tak bezpośredni w tym temacie, ale on wie, że Bielsa wystawi Varelę. Wystawi go na Hiszpanię tak czy inaczej, nawet jeśli Varela ma jakieś dolegliwości. W podsumowaniu Araújo mówi: oby Bóg chciał, żebyśmy przeszli dalej, ale tego już nie da się dłużej wytrzymać – zakończył dziennikarz.
Na socialach sytuację rozgrzewa dodatkowo fakt, że według madryckich mediów, Federico Valverde w sezonie klubowym nie był zadowolony ze sposobu pracy Xabiego Alonso i miał być jednym z piłkarzy, którzy naciskali na odejście Baska, który ostatecznie został zwolniony z Realu Madryt w styczniu. Pomocnik w ostatnim sezonie był drugim kapitanem zespołu, a teraz po odejściu Daniego Carvajala będzie pierwszym kapitanem Realu Madryt. W kadrze jest pierwszym kapitanem.
Komentarze (60)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się