REKLAMA
REKLAMA

Romano: Real czeka na odejścia, w tym tygodniu spotkanie z Como w sprawie Nico Paza

Real Madryt nie skończył jeszcze pracy na rynku transferowym. Fabrizio Romano przekonuje, że Królewscy chcą dalej wzmacniać kadrę, szczególnie w środku pola, ale kolejne ruchy zależą od uporządkowania kilku spraw w zespole.

REKLAMA
REKLAMA
Romano: Real czeka na odejścia, w tym tygodniu spotkanie z Como w sprawie Nico Paza
Nico Paz. (fot. Getty Images)

Real Madryt sprowadził już Marca Cucurellę Ibrahima Konaté i Bernardo Silvę, a nieoficjalnie również Denzela Dumfriesa, ale według Fabrizio Romano klub nie zamierza na tym kończyć. Włoski dziennikarz podkreśla, że w Valdebebas nadal analizowane są kolejne wzmocnienia, zwłaszcza do środka pola. Najpierw Królewscy chcą jednak wyjaśnić sytuację zawodników, którzy mogą odejść.

Pierwszym z nich jest Dani Ceballos. Romano twierdzi, że pomocnik opuści Real Madryt jako wolny zawodnik. Klub nie zamierza domagać się za niego ani euro, bo priorytetem jest zwolnienie miejsca w kadrze i stworzenie przestrzeni pod kolejne transfery. Andaluzyjczyk ma więc odejść za darmo, a jego przyszłość powinna wyjaśnić się w najbliższym czasie.

Drugim ważnym tematem jest Nico Paz. Fabrizio Romano zapowiada, że w tym tygodniu ma dojść w Madrycie do bezpośredniego spotkania przedstawicieli Como z Realem Madryt. Rozmowy mają przesądzić, w jakim kierunku pójdzie cała operacja. Królewscy chcieliby przebudować obecny układ, odkupić Argentyńczyka i ewentualnie sprzedać go Como na nowych zasadach. Włoski klub wolałby natomiast utrzymać dotychczasową strukturę, czyli pozostanie zawodnika w Como przy zachowaniu przez Real klauzuli odkupu również na 2027 rok.

REKLAMA
REKLAMA

Romano zaznacza, że przyszłość Nico Paza pozostaje przede wszystkim w rękach Realu Madryt. Jeśli strony nie znajdą porozumienia, mogą pojawić się nowe scenariusze, ale na ten moment kluczowe będzie właśnie spotkanie zaplanowane na ten tydzień.

W kontekście środka pola Włoch wymienił także Mateusa Fernandesa. Pomocnik West Hamu znajduje się na liście zawodników wskazanych przez José Mourinho jako jedna z opcji, jeśli Real zdecyduje się na jeszcze jedno wzmocnienie tej formacji. Sytuacja nie jest jednak prosta. Tottenham rozmawia już z agentem piłkarza Jorge Mendesem, a Manchester United pracuje równolegle zarówno po stronie klubu, jak i zawodnika. West Ham ma zaczynać rozmowy od około 85 milionów funtów i liczy, że przy rosnącym zainteresowaniu cena może jeszcze wzrosnąć. W przypadku Realu wszystko będzie zależeć od odejść.

Romano odniósł się też do sytuacji Juliána Álvareza. Atlético cały czas utrzymuje publicznie i prywatnie, że nie zamierza sprzedawać Argentyńczyka. Real Madryt po odrzuconej ofercie w wysokości 150 milionów euro nie wrócił na razie do rozmów, natomiast Barcelona wciąż nie rezygnuje z napastnika i nie przyspieszyła działań przy żadnym innym zawodniku na tę pozycję. Według Romano temat Álvareza zależy dziś wyłącznie od postawy Atlético.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (8)

REKLAMA