Jude Bellingham nie miał za sobą łatwych miesięcy. Real Madryt przechodził burzliwy okres, sam zawodnik długo nie potrafił odnaleźć formy z pierwszego sezonu na Santiago Bernabéu, a w reprezentacji Anglii również nie wszystko układało się po jego myśli. Jak informuje José Félix Díaz z dziennika AS, w pewnym momencie pomocnik postanowił zwrócić się do człowieka, przy którym grał najlepszy futbol w karierze – Carlo Ancelottiego.
Bellingham chciał wysłuchać rady byłego trenera Realu Madryt i znaleźć sposób na wyjście z trudniejszego momentu. Według Asa szczególnie zależało mu na uporządkowaniu sytuacji w kadrze Thomasa Tuchela. Selekcjoner Anglików przed mundialem jasno pokazał, że nie kieruje się nazwiskami, a o sile jego decyzji przekonali się między innymi Phil Foden, Cole Palmer czy Trent Alexander-Arnold, których zabrakło w ostatecznej kadrze na turniej.
Sam Bellingham również nie miał gwarancji, że będzie centralną postacią reprezentacji. Za nim był sezon z problemami fizycznymi, od operacji barku po urazy mięśniowe, do tego doszły zmiany na ławce trenerskiej Realu Madryt i trudności ze znalezieniem właściwego miejsca na boisku. Końcówka rozgrywek w klubie przyniosła jednak pierwsze oznaki poprawy, a występ w pierwszym meczu Anglii na mundialu potwierdził, że pomocnik znów zaczyna wyglądać jak zawodnik z pierwszego sezonu w Madrycie.
Bellingham trafił do siatki, lecz według José Félixa Díaza najważniejszy nie był sam gol. Anglik odzyskał wpływ na grę, znów stał się punktem odniesienia dla zespołu i odpowiedział na wątpliwości, które wcześniej pojawiały się także u Tuchela. Rozmowa z Ancelottim miała pomóc mu spojrzeć spokojniej na całą sytuację, lepiej zrozumieć wymagania selekcjonera i znaleźć drogę powrotną do najwyższego poziomu.
W Valdebebas z zadowoleniem obserwują reakcję Bellinghama. W Realu Madryt nadal traktują go jako jedną z najważniejszych postaci nowego projektu José Mourinho i są przekonani, że powodzenie drużyny w dużej mierze będzie zależeć właśnie od Anglika. Bellingham pozostaje też jedną z twarzy adidasa, który przygotowuje dla niego ekskluzywną linię sygnowaną jego nazwiskiem, podobną do tych, jakie mają Leo Messi czy Lamine Yamal.
Komentarze (6)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się