W ciągu dnia zaczęły pojawiać się informacje dotyczące Nico Paza. Przypomnijmy, że już od wczesnej wiosny zakładano, iż Argentyńczyk po sezonie zostanie odkupiony z Como i wróci do Realu Madryt. W ostatnich tygodniach w Hiszpanii zaczęto jednak podawać, że sprawa wyhamowała, a sam 21-latek miał przekazać klubowi, że chciałby zostać w Como na kolejny rok, szczególnie po awansie jego zespołu do Ligi Mistrzów.
Dzisiaj przede wszystkim w mediach społecznościowych niespodziewanie zaczęły krążyć skrócone informacje, że Real Madryt naciska, by… Como wykupiło Nico Paza. Warto więc przytoczyć pełny kontekst doniesień, które pojawiły się w tej sprawie. W serwisie Gianluki Di Marzio podano:
Przyszłość Nico Paza pozostaje jednym z najbardziej zawiłych tematów okienka Como, ale klub nie ma najmniejszego zamiaru uginać się pod finansowymi żądaniami Realu Madryt. Linia wyznaczona przez włoskie kierownictwo jest bowiem jasna i niezmienna: nie ma najmniejszej woli „odkupienia” argentyńskiego talentu, czego chcieliby Królewscy. Informuje o tym Marco Demicheli ze Sky Sport.
Cała sytuacja rozgrywa się wokół formuły transferu. W ostatnich godzinach z Madrytu i ze środowiska bliskiego José Mourinho dociera jasno określone stanowisko: The Special One wyraził zgodę na odejście zawodnika z rocznika 2004, wychodząc naprzeciw jego wyraźnej woli zmiany otoczenia, ale pod warunkiem, że Real Madryt od razu na nim zarobi. Przekaz skierowany do Como jest jednoznaczny: jeśli chcą tego piłkarza, muszą go kupić, bez powielania formuł czy rozwiązań w stylu wypożyczenia, takich jak te widziane w tym roku.
Z kolei w relacji transferowej z dzisiejszego dnia na włoskim Sky Sport dziennikarz Alessandro Sugoni informuje:
Jeśli chodzi tymczasem o Nico Paza, istnieje wola samego Nico, by zostać w Como jeszcze na kolejny rok. Real nie chciałby jednak kontynuować formuły stosowanej do tej pory, czyli z prawem odkupu, które na koniec przyszłego sezonu ponownie aktywuje się dla Realu Madryt na poziomie 11 milionów euro. Real chciałby, żeby Como w jakiś sposób wykupiło Nico Paza. Como z kolei nie chce takiego rozwiązania. Zobaczymy, czy uda się znaleźć sposób na to, by Nico Paz został jeszcze w Como. I zagrał w Lidze Mistrzów z Como.
Przekaz z Włoch jest więc niejasny, chyba że chodzi o chęć odkupienia zawodnika przez Real Madryt i jego natychmiastową sprzedaż, z przyjacielskim zaoferowaniem Como pierwszeństwa przy takiej transakcji. Trudno zakładać, że Como mogłoby samo wykupić Paza, skoro piłkarz już należy do tego klubu. Como może go sprzedać, ale wtedy Królewscy najpewniej zablokowaliby operację, korzystając ze swoich praw. W skrajnym scenariuszu można mówić o anulowaniu klauzul Realu Madryt albo o operacji odkupu przez Królewskich i ponownego wykupu przez Como, ale jednostronne wykupienie zawodnika przez włoski klub brzmi nieracjonalnie.
Podkreślają to też inne źródła, które zaczynają wskazywać, że zapewne chodzi raczej o chęć spieniężenia zawodnika przez Real Madryt po skorzystaniu z klauzuli odkupu niż o oczekiwanie, że Como wykona ruch z własnej strony. CalcioMercato przedstawia sprawę właśnie w ten sposób: Real może odkupić Paza do 30 czerwca za 10 milionów euro i miał podjąć taką decyzję, by następnie sprzedać Nico za 60 milionów euro.
Możliwe więc, że włoski przekaz został przedstawiony w nieprecyzyjny sposób, a Real Madryt szykuje się do sprzedaży Nico Paza. W Hiszpanii nie ma jeszcze informacji w tej sprawie. W tym sezonie 21-latek zanotował w barwach Como 13 goli i 8 asyst w 40 występach. W poprzednich rozgrywkach we Włoszech zdobył 6 bramek i dołożył 9 asyst w 35 spotkaniach. Jest też w kadrze Argentyny na mundial. Według Transfermarkt jego wartość wynosi 80 milionów euro.
Komentarze (19)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się