Florentino Pérez po wygraniu wyborów chciał zareagować i dokonać zmian w sekcji koszykarskiej po sezonie bez tytułów. Portal 24segundosenblanco informuje, że prezes chciał sprowadzić z powrotem Pablo Laso. Nigdy nie krył, że darzy tego trenera dużym szacunkiem, który jest zresztą odwzajemniany. Jednak odpowiedź ze strony Baska była odmowna.
Pablo Laso od lat powtarza w prywatnych rozmowach, że mógłby wrócić do Realu Madryt, ale nie wtedy, kiedy władze nad sekcją sprawuje Juan Carlos Sánchez. To nie jest żadna tajemnica, że relacja między dyrektorem a trenerem zawsze była chłodna. To Sánchez był odpowiedzialnym za zwolnienie Laso, uzasadniając to kwestiami zdrowotnymi.
Laso o tym nie zapomniał i nie chce wznawiać współpracy z Juanem Carlosem. Odmówienie Realowi Madryt było czymś bardzo trudnym dla trenera. Sergio Scariolo zostanie na stanowisku, mimo że po raz pierwszy od wielu lat do klubowej gabloty nie trafiło żadne trofeum.
Warto też tutaj wspomnieć, że kariera Pablo Laso nie była szczególnie udana po odejściu z Realu Madryt. W sezonie 2023/24 prowadził Bayern Monachium, z którym sięgnął po mistrzostwo Niemiec i Puchar Niemiec. Później wykorzystał moment na powrót do Baskonii, ale był to bardzo rozczarowujący etap zakończony zwolnieniem. Po półrocznej przerwie Laso przejął Efes. Trochę odbudował będący w kryzysie zespół i wszystko wskazuje na to, że właśnie w Stambule rozpocznie kolejny sezon.
Komentarze (1)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się