REKLAMA
REKLAMA

Dembéle: Ludzie trochę przesadzają z krytyką Mbappé

Ousmane Dembéle udzielił wywiadu dziennikowi MARCA. Przedstawiamy jego wypowiedzi powiązane z Realem Madryt.

REKLAMA
REKLAMA
Dembéle: Ludzie trochę przesadzają z krytyką Mbappé
Ousmane Dembélé przed czerwcowym sparingiem Francji. (fot. Getty Images)

Zacznijmy od PSG. Jakie odczucia pozostawia ten drugi triumf w Lidze Mistrzów? Jest bardziej wyjątkowy niż pierwszy?
Tak, myślę, że ten drugi jest trochę bardziej wyjątkowy. Oczywiście pierwszy był czymś wyjątkowym, ale drugi również, a ten mecz wyglądał zupełnie inaczej niż finał z poprzedniego sezonu. W spotkaniu z Interem mieliśmy większą kontrolę, ponieważ wynik układał się po naszej myśli. Tym razem było nieco trudniej. Straciliśmy pierwszego gola, a później musieliśmy pozostać w grze, żeby móc odwrócić losy meczu. Wiedzieliśmy, że Arsenal bardzo dobrze broni. Nie mieliśmy wielu okazji, ale ostatecznie wygraliśmy jednym golem i jesteśmy szczęśliwi.

REKLAMA
REKLAMA

Gdzie leży granica możliwości tego PSG? Udało wam się narzucić swój styl i zaznaczyć swoją dominację?
Tak, właśnie o to chodzi. Ani trener, ani prezes, ani dyrektor sportowy nie wyznaczają nam żadnych granic. Na początku każdego sezonu próbujemy zdobyć wszystkie trofea. Wiemy, że jest to coś wyjątkowego, zwłaszcza że są bardzo, bardzo silne zespoły. W ciągu ostatnich dwóch lat pokazaliśmy jednak, że nadal możemy zdobywać to trofeum i staramy się udowadniać to w każdym meczu.

Czy PSG i Ousmane mogą nadal się rozwijać?
Oczywiście, że możemy się poprawić. Mamy znakomitych piłkarzy, również bardzo młodych. Ja także bardzo się rozwinąłem pod wodzą Luisa Enrique i mam już nieco więcej doświadczenia, ale mamy bardzo młodą grupę, która będzie nadal robiła duże postępy i zdobywała znacznie więcej doświadczenia, chociaż niektórzy już w wieku 20 lat mają go naprawdę dużo. Myślę, że będziemy się dalej rozwijać i postaramy się być jeszcze silniejsi w przyszłym sezonie.

W którym zespole przebiegasz więcej kilometrów podczas meczu: w PSG czy w reprezentacji Francji?
To zależy, ale trudno powiedzieć. W Paris Saint-Germain gram bardziej w środku i wydaje mi się, że być może tam biegam więcej. W każdym meczu chcę dawać z siebie wszystko i pomagać drużynie. Wiemy jednak, że nie jestem graczem, który pokonuje najwięcej kilometrów w zespole. Wiem, że Doué przebiegł w finale 15 kilometrów, a to jest coś niesamowitego. Ja aż tyle nie biegam, ale staramy się robić swoje i pracować.

REKLAMA
REKLAMA

Czy twoja rola w reprezentacji Francji się zmienia? Możesz grać również bardziej w środku, tak jak w PSG?
Mogę robić po trochu jedno i drugie. W marcu również tam grałem, kiedy selekcjoner wprowadził system, w którym napastnicy często zmieniali pozycje i wychodzili na wolne przestrzenie. W reprezentacji nie mieliśmy wielu zawodników mogących grać zarówno z prawej, jak i z lewej strony czy na środku ataku. Staramy się trochę mylić rywali i być mniej przewidywalni, żeby mieć znacznie więcej możliwości. Więc w reprezentacji Francji mogę grać z lewej strony, z prawej lub w środku, trochę tak jak w Paris Saint-Germain.

Rozmawiałeś z Kylianem? Jak oceniasz go po tym sezonie?
Ludzie byli wobec niego bardzo niesprawiedliwi. Trochę przesadzają z krytyką Kyliana, ponieważ jest niesamowitym piłkarzem. Poza boiskiem jest wspaniałym człowiekiem, a znam go od bardzo dawna. Czasami krytykuje się go przesadnie tylko dlatego, że jest Kylianem Mbappé. Nie można być wobec niego aż tak surowym. Czy zawiązał sznurówki, czy ich nie zawiązał, czy podciągnął getrę, czy jej nie założył… Tego jest za dużo. On nadal jest człowiekiem, a przy tym piłkarzem o wyjątkowej jakości. W każdym razie tutaj, w reprezentacji Francji, ma z nami bardzo dobre relacje. Jest liderem, kapitanem naszego zespołu i bardzo ważnym zawodnikiem.

REKLAMA
REKLAMA

Jak oceniasz możliwość przyjścia Zidane’a do reprezentacji?
Jeśli chodzi o Zidane’a, mierzyłem się z nim, kiedy prowadził Real Madryt, a ja grałem w Barcelonie. Jest największy, to prawdziwa ikona francuskiego futbolu. Jest wyjątkowym trenerem, który zdobył z Realem Madryt trzy Ligi Mistrzów z rzędu. Mamy nadzieję, że pewnego dnia będziemy mogli powitać go na ławce reprezentacji Francji. Jestem przekonany, że wykonałby znakomitą pracę, ponieważ jest urodzonym zwycięzcą.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (2)

REKLAMA