Víctor Muñoz grał od 11. do 14. roku życia w szkółce Barcelony, z której odszedł do innej katalońskiej szkółki, a po 4 latach w wieku 18 lat trafił do szkółki Realu Madryt. Tam spędził ostatecznie 4 lata, w tym w sezonie 2024/25 zanotował cztery wejścia z ławki w pierwszym zespole. W lipcu poprzedniego roku Osasuna kupiła 22-latka z Realu Madryt, płacąc 5 milionów euro za 50% praw do zawodnika. Królewscy zachowali drugą część praw i mogli też otrzymać dodatkowy 1 milion euro w przypadku wypełnienia przez piłkarza określonych sportowych osiągnięć. Nie potwierdzono, czy do tego doszło.
Królewscy mają prawo odkupu piłkarza przez trzy najbliższe letnie okienka w wysokości kolejno 8, 9 i 10 milionów euro. Dla pozostałych klubów klauzula wykupu skrzydłowego to 40 milionów euro. Jeśli przed zapisaną w umowie datą (według lokalnych źródeł, ma to być 31 lipca) Real nie zgłosi się po zawodnika lub nie postawi weta, Osasuna może go wtedy sprzedać komu zechce i przekazać połowę wpływów Królewskim.
Teraz hiszpańskie i międzynarodowe media zgodnie podają, że zaawansowane rozmowy w sprawie pozyskania 22-latka prowadzi Newcastle, które zastąpi nim Anthony'ego Gordona, który według lokalnych angielskich mediów został sprzedany do Barcelony za 80 milionów euro, a dodatkowo w umowie zapisano możliwe 10-milionowe bonusy. Anglicy mają teraz zapłacić za Hiszpana 35 milionów euro, a dodatkowe 5 milionów euro zapisać w formie zmiennych. Dopełnia to 40-milionową klauzulę odejścia skrzydłowego, chociaż operacja odbędzie się na zasadzie porozumienia między klubami, a nie zerwania kontraktu.
MARCA, lokalne Diario de Navarra czy dziennikarz transferowy Fabrizio Romano podają, że Real Madryt zdecydował się nie odkupować atakującego i dopuszcza do jego transferu do Newcastle, który na razie przyniesie mu przynajmniej 17,5 miliona euro przychodu. Kwota może zwiększyć się w przypadku zrealizowania bonusów za osiągnięte cele.
Komentarze (25)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się