REKLAMA
REKLAMA

P.o. prezesa Barcelony: Oskarżenia Florentino? Spotkamy się w sądach, ten pan nie potrafi przetrawić naszych triumfów

Rafa Yuste do ogłoszenia zimowych wyborów na prezesa Barcelony pełnił rolę wiceprezesa Joana Laporty, a po nich został pełniącym obowiązki prezesa klubu do 30 czerwca. Zwycięski Laporta dopiero 1 lipca formalnie obejmie z powrotem pełną władzę w klubie. Teraz p.o. prezesa spotkał się z socios z największym stażem, gdzie wygłosił do nich przemówienie, w którym między innymi poruszył temat oskarżeń ze strony Florentino Péreza. Przedstawiamy odpowiedni fragment jego słów.

REKLAMA
REKLAMA
P.o. prezesa Barcelony: Oskarżenia Florentino? Spotkamy się w sądach, ten pan nie potrafi przetrawić naszych triumfów
Rafa Yuste. (fot. Getty Images)

– Teraz zrobię się poważniejszy. Proszę spojrzeć, widzieli państwo ten film z tymi wszystkimi wielkimi wynikami i z tymi wszystkimi triumfami, które się wydarzyły. Dzięki cemu? Dzięki państwu i dzięki ludziom, którzy pracują i poświęcają temu wiele godzin. Cóż, 600 kilometrów stąd tego nie przetrawili. W Madrycie tego nie przetrawili. I jedną rzeczą jest być zazdrosnym czy jedną rzeczą jest mieć, co tylko chcą mieć, ale inną rzeczą jest kipieć ze wściekłości. Ja już państwu powiedziałem, że kiedy prezes Realu Madryt na dantejskiej konferencji prasowej, która dla mnie była hańbą, na tej konferencji prasowej, której nie wypada wygłaszać prezesowi klubu, oskarżył nas... Oskarżył nas o to, że ligi były kupione, że wygraliśmy je dzięki sędziom, jakby to liniowi strzelali gole... Że to Negreira! Proszę posłuchać, czy państwo uważają, że to wszystko, co teraz widzieliśmy, jest dzięki sędziom? To, co się dzieje, polega na tym, że ten pan nie może przetrawić tego, co robimy. I nie tylko my, którzy tutaj jesteśmy, ale wszyscy państwo. Wszyscy państwo!

– Chcę państwu powiedzieć jedną rzecz. Czasami mówił mi o tym Pep Guardiola. Mówił mi: „Rafa, w życiu pamięć culés jest bardzo krótka”. Ona jest bardzo krótka. Za każdym razem myślimy o jednym meczu, o kolejnym, o kolejnym, o kolejnym, ale ja mam pamięć. Nasz dział prawny – nie wiem, czy jest tutaj Permis Mellado jako szef działu prawnego – ma już przygotowane działania prawne, które podejmiemy przeciwko Realowi Madryt i przeciwko osobie jego prezesa. Za to, że chcieli nas zdestabilizować, bo on sięgnął po najstraszliwszą infamię, żeby spróbować nas zaatakować. Więc spotkamy się w sądach, spotkamy się w sądach.

REKLAMA
REKLAMA

– Bo proszę posłuchać, powiem państwu jedną rzecz: imienia Barçy i tego herbu nikt nie splami! Nikt go nie pobrudzi, nikogo z państwa nikt nie ruszy! My się tym zajmiemy! Dlatego proszę nam zaufać, pójdziemy na całość, bo mamy wszystko, żeby wygrać! [oklaski sali]

– Mam dość, to koniec tego pogrywania sobie. Chcę powiedzieć jedną rzecz: czym innym jest bronienie się z dumą, którą masz, żeby bronić siebie, a czym innym jest działanie za plecami, by robić... Proszę posłuchać, czy państwo uważają, że można nam grozić, mówiąc, że wyślą 500 stron do UEFA? Nie wiem, co ten pan sobie myślał. Nie wiem, co oni sobie myśleli. Naprawdę… W każdym razie, sądy to zobaczą i oby oni dostali to, na co zasługują.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (14)

REKLAMA