W trakcie kampanii wyborczej Florentino Pérez wspominał o możliwej ofercie w wysokości 150 milionów euro za zawodnika z absolutnego topu. Jak informuje Luis F. Rojo z dziennika MARCA, jednym z piłkarzy, których mogłyby dotyczyć te słowa, jest Julián Álvarez. Napastnik Atlético Madryt znajduje się na radarze Realu Madryt, a jednocześnie od dłuższego czasu wzbudza bardzo duże zainteresowanie Barcelony.
W Atlético mają już świadomość, że Barcelona byłaby gotowa zapłacić za Argentyńczyka do 100 milionów euro. Na Metropolitano uznają jednak tę kwotę za zbyt niską. Negocjacje i tak byłyby skomplikowane, ponieważ relacje między oboma klubami nie są obecnie najlepsze. Gdyby do gry rzeczywiście wszedł Real Madryt, cena całej operacji mogłaby jeszcze wzrosnąć.
Barcelona nie zamierza jednak brać udziału w licytacji o zawodnika Atlético. W klubie jasno wyznaczono granice tej operacji, zarówno jeśli chodzi o podstawową kwotę transferu, jak i ewentualne zmienne. Według dziennika MARCA Barça nie planuje zbliżać się do poziomu 150 milionów euro. Na razie podtrzymuje ofertę w wysokości 100 milionów euro, którą przedstawiła kilka dni temu i nie zamierza jej podwyższać.
Katalończycy liczą, że Atlético ostatecznie zgodzi się rozmawiać właśnie o takiej kwocie. W Barcelonie mają informacje, że władze Rojiblancos przekazały Álvarezowi, iż nie będą blokować jego odejścia, jeśli sam zawodnik uzna, że chce zmienić klub.
Znaczenie ma też stanowisko napastnika. Álvarez odrzucił już propozycję przedłużenia kontraktu z Atlético, ponieważ jego zamiarem ma być zmiana otoczenia. Barcelona czeka teraz na wyraźny sygnał z jego strony. Może to być rozmowa z trenerem albo publiczna wypowiedź, która pokaże, że Argentyńczyk chce odejść.
Na szybkie rozstrzygnięcie tej sprawy się jednak nie zanosi. Álvarez przebywa obecnie na zgrupowaniu reprezentacji Argentyny przed mistrzostwami świata. W trakcie turnieju ma skupiać się wyłącznie na kadrze, a nie na swojej przyszłości klubowej. Decyzje w tej sprawie zapadną dopiero po zakończeniu mundialu.
Komentarze (15)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się