REKLAMA
REKLAMA

Florentino postawił całą Europę na baczność

Nadszedł dzień, w którym Florentino ma wysłać w świat ofertę na 150 milionów euro. Który z klubów będzie miał przyjemność odebrać telefon od prezesa Realu?

REKLAMA
REKLAMA
Florentino postawił całą Europę na baczność
Florentino Pérez. (fot. Getty Images)

Florentino Pérez ma plan. W trakcie kampanii wyborczej, a konkretnie w programie Horizonte stacji Cuatro, nowy-stary prezes Realu Madryt złożył obietnicę: „We wtorek, mniej więcej, zamierzam złożyć ważnemu klubowi z Ligi Mistrzów ofertę za wielkiego zawodnika. Byłaby to największa kwota, jaką Real Madryt zapłaciłby za transfer w całej swojej historii. To byłoby około 150 milionów euro. Olise? Olise to wielki zawodnik, ale to nie Olise”. Jak przekazuje Daniel Peinado z dziennika AS, tego ostatniego nie należy brać dosłownie. Florentino po prostu nie chciał dawać żadnych wskazówek, więc żadne nazwisko nie jest wykluczone.

Po tych słowach natychmiast zaczęły pojawiać się spekulacje i kolejne nazwiska łączone z klubem: Olise, Vitinha, João Neves, Julián Álvarez… Klub milczy, a dziś nadszedł ten dzień, w którym cała piłkarska Europa czeka, kto i za którego zawodnika otrzyma tę rekordową ofertę. Choć Real nie ujawnił, do którego klubu trafi propozycja, w Europie czuć nerwowość i wiele zespołów już zdążyło zareagować. W PSG zapewniają, że Vitinha i João Neves nie są na sprzedaż. Z Niemiec dochodzą głosy, że Olise nie odjedzie za mniej niż 200 milionów euro, a Atlético nie ma najmniejszego zamiaru sprzedawać Juliána Álvareza do Realu.

REKLAMA
REKLAMA

Jak zauważa AS, nie tylko kluby czekają na ruch Florentino – największe europejskie media również żyją tą historią: BILD czy Sky Sport w Niemczech, La Gazzetta dello Sport we Włoszech, Daily Mail w Anglii czy A Bola w Portugalii. Wszyscy są w gotowości, chcąc dowiedzieć się, którego cracka Florentino zamierza sprowadzić do swojego nowego projektu.

Jak przekazuje AS, oczekuje się, że jeszcze dziś zostanie oficjalnie ogłoszone przyjście Mourinho, a w ciągu tygodnia klub potwierdzi transfery Konaté i Dumfriesa, powrót Nico Paza oraz przedłużenie kontraktu z Rüdigerem. Wszystkie te ruchy są już dopięte i czekają jedynie na oficjalne komunikaty. Tymczasem cała Europa wstrzymuje oddech przed ofertą, którą Florentino Pérez wyśle dziś w świat. Każdy klub trzyma gardę wysoko i nikt nie zamierza oddawać jednego ze swoich najlepszych zawodników. Rozpoczyna się gra o nowego Galáctico, a Europa drży przed kolejną „obsesją” Florentino, stwierdza AS.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (15)

REKLAMA