Loïc Tanzi z L'Équipe pochylił się nad rolą Ousmane'a Dembélé w reprezentacji Francji na zbliżającym się mundialu. Nie tylko gra, ale i zachowanie wspierające kolegów oraz kolektyw w Paris Saint-Germain zostało docenione w ostatnim roku przez piłkarski świat. Jego rozwój piłkarski i osobowy ma być też widoczny w kadrze, gdzie atakujący zaczął odgrywać coraz ważniejszą rolę.
Po Lucasie Digne’u i N’Golo Kanté to właśnie Dembélé, który pierwszy raz został powołany do kadry we wrześniu 2016 roku, jest trzecim zawodnikiem z najdłuższym stażem w obecnej kadrze Les Bleus. Otoczenie Ousmane'a tłumaczy, że ten od dawna odgrywa ważną rolę w reprezentacji i po prostu nie odbierano go w taki sposób, bo nie grał na poziomie Złotej Piłki. Teraz jednak po świetnych występach na boisku wszyscy dostrzegają też jego zaangażowanie w życie jego zespołów. Dziennikarz L'Équipe podkreśla, że Dembélé od zawsze wprowadzał do kadry humor i na tej podstawie łączył różne pokolenia. Jako przykład podaje się EURO 2021, gdy atmosfera w drużynie narodowej miała się pogorszyć, gdy Dembélé opuścił zgrupowanie z powodu kontuzji.
Tu dochodzimy do innego aspektu, który 29-latek miał rozwijać z czasem: pewności siebie. Nie tylko w kontaktach z mediami czy światem zewnętrznym, ale też z gwiazdami i innymi liderami swoich drużyn. Na czele z Kylianem Mbappé. Tu Tanzi informuje:
Obaj doskonale się znają, spędzili już razem wiele czasu poza boiskiem i mogą też rozmawiać o ważnych kwestiach taktycznych. W ostatnich tygodniach Dembélé nie wahał się przekazać swojemu kapitanowi następującej wiadomości: w reprezentacji będzie musiał wykonywać więcej pracy w defensywie niż robi to w Realu Madryt, aby dostosować się do mentalności grupy i mocniej wtopić się w kolektyw. Czasami robił to żartobliwie, czasami bardziej poważnie.
Obaj od początku przygotowań spędzają zresztą razem dużo czasu, w pokoju jednego albo drugiego. To pokolenie dorastało z obecnym kapitanem Les Bleus, zbudowało z nim bezpośrednią relację i czuje się uprawnione do formułowania pewnych indywidualnych uwag, aby pchnąć zespół do przodu. Uwaga: nigdy nie chodzi o podważanie jakości jednego czy drugiego, lecz o szczerą rozmowę. Mbappé czasami mówi zresztą niektórym bliskim, że Dembélé dał mu w reprezentacji więcej niż on sam był w stanie dać jemu.
W kwestiach zbiorowych Dembélé zostawia pole innym. Gdy chodzi o obronę interesów zawodników przed Philippe’em Diallo, prezesem Federacji, na przykład w sprawie premii związanych z występem na mundialu czy biletów dla bliskich przydzielonych każdemu z graczy, Paryżanin jest otwarty na konsultacje. Ale to Mbappé rozmawia z szefem. Dembélé nie chce być kapitanem zamiast kapitana, ani w PSG, ani w reprezentacji Francji, ale bierze na siebie nową, bardziej eksponowaną rolę, nie popadając przy tym w roszczeniowość.
Tanzi na koniec dodaje, że rola Dembélé symbolicznie została też potwierdzona na oficjalnym zdjęciu drużyny wykonanym przed mundialem. Atakujący zasiadł w nim po prawej stronie selekcjonera Didiera Deschampsa. Cztery lata temu w tym miejscu usiadł drugi kapitan Antoine Griezmann. Tym razem drugi kapitan Aurélien Tchouaméni usiadł po prawej stronie Dembélé, ale bezpośrednio obok selekcjonera posadzono gracza PSG. Po drugiej stronie Deschampsa zasiadł oczywiście kapitan Kylian Mbappé.
Komentarze (37)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się