– Dla mnie zwycięstwo jest niepodważalne. Dla mnie jest niepodważalne. Myślę, że po dwóch latach bez tytułów, zwłaszcza w sekcji piłkarskiej, bo to ona wyznacza wszystko, a do tego po tym sezonie bez tytułów w koszykówce, bez tytułów w drużynie kobiecej, bez tytułów i bez awansu Castilli, która została wyeliminowana właśnie w ten weekend… Po konferencji prasowej Florentino Péreza, która zaszkodziła mu w oczach opinii publicznej przez krytykę, jaką wywołała… Z kandydatem, Riquelme, który ogłosił, że ma u swojego boku Raúla, Hierro, Casillasa i Del Bosque, że ma zakontraktowanego Haalanda, zakontraktowanego Rodriego, zakontraktowanego Kloppa, że jeśli ich nie sprowadzi, opłaci składki socios, ponieważ była to obietnica wyborcza, że dodatkowo obniży składkę socios o połowę, że proponuje miasteczko dla socios, aby wszyscy mogli korzystać z basenów, kortów do padla i szeroko rozumianej rozrywki na wolnych hektarach w Valdebebas…
– Przy pomocy, wsparciu albo przynajmniej widoczności ze strony wielu największych mediów w tym kraju, z naturalnym odsetkiem głosu protestu, bo tak właśnie jest, ponieważ niezależnie od tego, czy byłby to Riquelme, czy Perico Pérez, zebrałby nieunikniony głos protestu przeciwko prezesowi, który rządzi Realem Madryt od 20 lat i ma wielu wrogów, spotyka się z dużą krytyką i ma sporą opozycję.
– Po dwóch dekadach prezesury Florentino… Nie wiem, jaki ostatecznie będzie dzisiejszy wynik, ale wygrywa z 65% głosów i to nie jest wynik niepodważalny?
Komentarze (6)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się