W kampanii wyborczej Realu Madryt najpierw informowaliśmy, że Karim Benzema, Lucas Vázquez, Casemiro i Pepe wstawili zdjęcia z Florentino Pérezem, a następnie o wpisie z poparciem ze strony Luki Dončicia. Potem doszły kolejne publikacje Luki Modricia, Marcelo, Nacho czy Fábio Coentrão.
W poniedziałek wieczorem poparcie dla Florentino okazał także Carlo Ancelotti. Włoch do poniższego zdjęcia dodał slogan wyborczy prezesa: „Wiele historii do stworzenia #HalaMadrid”.

Pytanie w weekend o tę kwestię otrzymał Enrique Riquelme, który w COPE tak odpowiedział na ten temat:
Zapomniałem o jednym. Muszę o to zapytać. Czy przeszkadza panu albo czy uważa pan za normalne, że takie historyczne postacie jak Modrić czy Dončić wysłały dziś swoje zdjęcia ze wsparciem Florentino? Zakładam, że był jakiś telefon: „Słuchajcie, wszyscy, którzy jesteście chętni, wesprzyjcie teraz prezesa”. Zakładam, że tak to wyglądało.
Tak, oczywiście, to normalne. Poprosił ich o to bezpośrednio prezes Pérez. To są ludzie, którzy pracowali w klubie za jego kadencji i dali klubowi wielkie chwile sukcesów, jak Ligi Mistrzów czy mistrzostwa… To normalne, że w kampanii szuka się wsparcia. To jest część kampanii. To jest zdrowa kampania i uważam, że przez dwie niefortunne konferencje prasowe czy niefortunne komentarze nie można oceniać całej kariery kandydata Péreza. Więc...
Komentarze (5)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.