Real Madryt dopuszcza wysłanie przez socio głosu w wyborach na prezesa klubu drogą listowną, ale procedura jest obwarowana wieloma zapisami i zabezpieczeniami. W skrócie należy dokonać tego za pośrednictwem notariusza poprzez złożenie u niego dokumentów, o które należy poprosić klub (poprzez wysyłkę kurierem lub odbiór osobisty). Po zatwierdzeniu głosowania przez wybranego przez siebie notariusza ten wyśle taki głos do notariusza wybranego przez klub do realizacji tej procedury wyborczej. Wniosek o wydanie odpowiednich dokumentów przez klub można składać do końca środy 3 czerwca.
Następnie notariusz wytypowany przez klub zbierze wszystkie takie wysłane głosy, przechowa je i przekaże w odpowiednim momencie Komisji Wyborczej. Co ważne, jeśli klub przy przeliczaniu zatwierdzi dany głos listowny i procedurę jego otrzymania, to socio może wysłać mu rachunek za taką usługę notariusza, której koszt zostanie mu zwrócony.
Sam proces jest dosyć skomplikowany i czasochłonny, a także wymaga poniesienia kosztu w wysokości około 100 euro, nawet jeśli po czasie może on być zwrócony. Do tego nie jest też łatwo znaleźć termin u notariusza w tak krótkim czasie. Dlatego kandydaci na prezesa klubu wyszli z inicjatywą udzielenia pomocy chętnym socios w tej sprawie. Pierwszy zrobił to Enrique Riquelme, który zareklamował, że w jego sztabie wyborczym znajdującym się przy Bernabéu można przejść przez procedurę z notariuszem za darmo. Enrique Riquelme od piątku każdego dnia informuje, w jakich godzinach można spotkać się w jego siedzibie z notariuszem.
Z kolei Florentino Pérez w sobotę poinformował, że od poniedziałku 1 czerwca do czwartku 4 czerwca w jego sztabie wyborczym także znajdującym się przy stadionie można skorzystać z usług notariuszy przez cały dzień i oczywiście za darmo.
Wcześniej media podkreślały, że te zasady głosowania listownego zostały tak zaostrzone po 2006 roku, w którym Ramón Calderón wygrał głosowanie i został prezesem Realu Madryt, ponieważ nawet ponad 10 tysięcy głosów nadesłanych listownie nie zostało uznanych za ważne. Powstały oskarżenia o fałszowanie głosów i procedur, a także wykorzystywanie danych osobowych przez klub, do czego przychylił się sąd i unieważnił głosowanie listowne. Dlatego teraz ten rodzaj głosowania zabezpiecza notariusz, a Komisja Wyborcza w dniu głosowania ma obowiązek dopuścić tylko te koperty, które spełniają wszystkie punkty opisane w Regulaminie Wyborczym.
Komentarze (1)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się