REKLAMA
REKLAMA

Hezonja: Nie możemy stawiać się w roli ofiary

Mario Hezonja i Andrés Feliz wypowiadali się przed finałowym starciem w Eurolidze z Olympiakosem. Mówili o tym, że drużyna musi być zjednoczona bardziej niż kiedykolwiek z powodu sytuacji, w której się znalazła.

REKLAMA
REKLAMA
Hezonja: Nie możemy stawiać się w roli ofiary
Mario Hezonja. (fot. Getty Images)

Mario Hezonja:

REKLAMA
REKLAMA

– To jest finał między historycznymi drużynami. Olympiakos jest zespołem z doświadczeniem. Niestety okoliczności związane z kadrą zmusiły nas do reorganizacji, a to jest mecz na śmierć i życie, półfinał również taki był. Musimy być przygotowani, żeby pokazać naszą optymalną wersję od początku. W tym spotkaniu różnicę zrobią drobne detale.

– Musimy ciągle wierzyć w to, co robimy przez cały sezon. Trzeba zapomnieć o półfinale, a jeśli chcemy podnieść tytuł, będziemy musieli zrobić jeszcze więcej.

– Nie możemy tracić koncentracji i stawiać się w roli ofiary. Jesteśmy bardzo smutni ze względu na nieszczęśliwe okoliczności, ale trzeba iść przed siebie, wierząc i rywalizując. Taka jest nasza mentalność.

Andrés Feliz:

– Staramy się zregenerować przed tak ważnym meczem. Musimy dostosować pewne detale i zachować skupienie.

– Czujemy się dobrze i staramy się być bardziej zjednoczeni niż kiedykolwiek, zachowując odpowiedni poziom motywacji i wiarę w odniesienie zwycięstwa. Musimy być zespołem. Dla mnie wzniesienie tego tytułu znaczyłoby bardzo wiele. To jest wyzwanie, któremu chciałbym sprostać i pomóc drużynie w odniesieniu zwycięstwa, bo to jest jednym z największych celów sezonu.

REKLAMA
REKLAMA

– Kluczowe będą koncentracja, stan fizyczny i przede wszystkim wiara i jedność.

– Chcę dawać coś drużynie po obu stronach boiska, grać na sto procent, żeby pomagać drużynie. Llull jest najbardziej doświadczonym zawodnikiem tutaj, on nas prowadzi i tłumaczy pewne detale. Jesteśmy zadowoleni ze wskazówek, jakie daje nam kapitan.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (0)

REKLAMA