Rafa Marín kończy dziś 24 lata i robi to po sezonie, który wyraźnie poprawił jego pozycję na rynku. Środkowy obrońca trafił do Villarrealu na wypożyczenie z Napoli i szybko stał się ważnym zawodnikiem w zespole Marcelino. Rozegrał 30 meczów, uzbierał 2575 minut i pomógł drużynie, która ponownie zakwalifikowała się do Ligi Mistrzów.
Jak opisuje AS, w sprawie przyszłości Hiszpana są dziś trzy strony: Napoli, Villarreal i Real Madryt. Villarreal ma opcję wykupu zawodnika za 12 milionów euro, ale jej uruchomienie nie jest automatyczne. Gdyby klub zdecydował się na taki krok, potrzebne byłyby rozmowy, ponieważ nie jest to jednostronna decyzja.
Real Madryt zachował wpływ na sytuację Rafy Marína już przy jego transferze do Napoli w 2024 roku. Królewscy sprzedali wtedy obrońcę za 12 milionów euro, ale zapewnili sobie dwie opcje odkupienia: za 25 milionów euro najbliższego lata oraz za 35 milionów euro rok później. Dodatkowo Napoli musi informować klub ze stolicy Hiszpanii, jeśli chce przeprowadzić operację z udziałem tego zawodnika. Tak było również przy wypożyczeniu do Villarrealu, na którym Real zarobił niewielką kwotę.
Według Asa Napoli jest bardzo zadowolone z rozwoju środkowego obrońcy. Rafa Marín po trudnym początku we Włoszech, gdzie nie dostał tylu minut, ile oczekiwał, odbudował się w La Lidze i potwierdził, że może grać na wysokim poziomie. Sam Antonio Conte przyznawał wcześniej, że Hiszpan zasługiwał na więcej szans.
Cała sprawa jest dla Realu o tyle istotna, że klub będzie musiał wzmocnić lub przynajmniej uporządkować środek obrony. Rüdiger zostanie jeszcze na rok, Alaba odejdzie po wygaśnięciu kontraktu, wokół Asencio są wątpliwości, a Éder Militão znów miał problemy zdrowotne. W Valdebebas analizują więc różne możliwości, tym bardziej że Mourinho będzie potrzebował nowych rozwiązań w defensywie.
Na razie nie doszło do kontaktów w sprawie powrotu Rafy Marína, ale Real Madryt nadal ma narzędzia, by zareagować. Jeśli Villarreal lub inny klub doprowadzi do definitywnego transferu, Królewscy mogą stracić tę kontrolę. Dlatego przypadek wychowanka La Fábriki pozostaje otwarty.
Rafa Marín w ostatnich latach był jednym z ciekawszych środkowych obrońców, którzy wyszli z cantery Realu. Po dobrym sezonie w Alavés był już brany pod uwagę jako potencjalny zawodnik pierwszej drużyny, później jego rozwój wyhamował w Napoli, ale wypożyczenie do Villarrealu ponownie zmieniło sytuację. Teraz może wrócić do Włoch, zostać w Villarrealu albo ponownie znaleźć się na liście opcji dla Realu Madryt.
Komentarze (9)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się