REKLAMA
REKLAMA

Atlético odpowiada Florentino: „Obsesja”

Sąsiedzi opublikowali wpis na portalu X, w którym odnoszą się do wczorajszej konferencji Florentino Péreza.

REKLAMA
REKLAMA
Atlético odpowiada Florentino: „Obsesja”
Atlético Madryt. (fot. Getty Images)

Pełny zapis konferencji prasowej prezesa Realu Madryt można przeczytać w tym artykule. Dzisiaj Atlético Madryt odniosło się do słów Florentino poprzez wpis na portalu X. Sąsiedzi napisali:

REKLAMA
REKLAMA

„«Co dzieje się z Atlético Madryt? Dlaczego nie atakują Atlético Madryt?».

«Zakładam, że dziennikarze, którzy chcą odebrać klubowi prestiż, będą z Atleti».

«Atleti, Atleti, Atleti».

Obsesja, definicja według Real Academia Española [organ dbający o właściwe używanie i rozwój języka hiszpańskiego - dop. red.]: Zaburzenie psychiczne wywołane przez natrętną, uporczywą myśl.”


Przedstawiamy dokładne wypowiedzi, w których Florentino odniósł się do derbowego rywala:

– Bardziej martwią mnie wrogowie zewnętrzni czy wewnętrzni? Wrogów wewnętrznych proszę zostawić mnie. Proszę się nie martwić. Tymi zajmuję się ja. A zewnętrznych muszę publicznie wskazywać. Nie chcę opowiadać, co dziennikarze robili i czego żądali od piłkarzy Realu Madryt. Opowiem tylko jeden szczegół: jeśli zawodnik nie dawał im numeru telefonu, niszczyli go. Tak to państwu mówię. Nie chcę podawać nazwisk. Czy uważa pan, że to normalne? No właśnie. Dziennikarze wierzą, że mają wielką władzę. Powiem państwu prawdę. Jestem już starszy, byłem w świecie biznesu i w świecie sportu. Nie mają żadnej władzy, bo ludzie są bardzo inteligentni. Ludzie wiedzą, kiedy ktoś pisze ze złą intencją i dlaczego to robi. Z osobistego interesu. Gdybym był wydawcą, nie pozwoliłbym na to ani w futbolu, ani w polityce, ani w niczym. Prestiż gazety polega na opowiadaniu prawdy i analizowaniu prawdy. To, co dzieje się tam, jest jednak inne. Muszę powiedzieć, że futbol wywodzi się z bardzo złej historii. José María García wyrządził naprawdę dużo szkód. Potem zastąpili go inni i wierzą, że jeśli atakują Real Madryt, staną się ważniejsi. Dla mnie są dużo mniej ważni. Kiedy trzeba opowiadać rzeczy, niech je opowiadają. Czy uważa pan jednak, że normalne jest to, że mniej niż dwa lata temu wygraliśmy Ligę Mistrzów, a dwa lata wcześniej też wygraliśmy Ligę Mistrzów, a teraz pojawia się ta fala, żeby pozbyć się prezesa? To głupota, naprawdę. Będą musieli wyrzucić mnie siłą, bo naprawdę mam poparcie wszystkich socios Realu Madryt. Dlatego chcę, żeby były wybory, i dlatego chcę wystartować. Wystartujemy i powiem prawdę o tym, co się dzieje. Nie słuchajcie tego pana, bo ten pan jest antimadridistą od dziecka albo z innego powodu. Musimy się bronić. Oczywiście socios są bardzo inteligentni, ale niektórzy dają się ponieść pasji, gdy gramy źle czy coś takiego. Co powiedzą inne kluby, jeśli to my jesteśmy źli? Co dzieje się z innymi klubami? Co dzieje się z Atlético Madryt? Dlaczego nie atakują Atlético Madryt? Na Boga. Ja nie chcę, żeby atakowali kogokolwiek, ale naprawdę Real Madryt jest klubem, który trzeba atakować? W historii futbolu nie ma klubu takiego jak Real Madryt. Nie ma. Czego chcą? Żeby wygrywał codziennie 10:0? Osiągniemy to, proszę się nie martwić.

REKLAMA
REKLAMA

– Jeśli chcą, żebym odszedł, odejdę, kiedy ktoś przyjdzie, wystartuje, jak teraz, gdy otworzymy proces wyborczy, i wygra ze mną wybory. Jeśli ktoś wygra ze mną wybory, niech będzie błogosławiony. Ja zawsze będę startował po to, żeby bronić tego, że własność należy do socios, a nie do kilku dziennikarzy dogadanych ze sobą, żeby odebrać klubowi prestiż. Zakładam, że będą z Atleti albo będą mieli inne idee, ale profesjonalista to profesjonalista. Jestem zdumiony.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (10)

REKLAMA