REKLAMA
REKLAMA

Dyrektor dziennika MARCA: Gdzie jest Florentino Pérez? Nie może chować głowy pod poduszkę

Juan Ignacio Gallardo, dyrektor dziennika MARCA - największej sportowej gazety w Hiszpanii, skomentował aktualną sytuację Realu Madryt. Przedstawiamy jego wypowiedzi.

REKLAMA
REKLAMA
Dyrektor dziennika MARCA: Gdzie jest Florentino Pérez? Nie może chować głowy pod poduszkę
Florentino Pérez. (fot. Getty Images)

– Kolejna bójka i wizerunek Realu Madryt na dnie. To też kolejny news na wyłączność dziennika MARCA, który ujawnił absolutny brak rządów, wewnętrzny chaos i obłąkańczą atmosferę, jaka zapanowała w Realu Madryt. To daje pole do bardzo wielu refleksji. Nie mielibyśmy teraz czasu, żeby poruszyć je wszystkie, trzeba będzie robić to w najbliższych dniach.

– Pierwsza refleksja: gdzie jest Florentino Pérez? Prezes się nie pojawia, nie wychyla się. W momencie niewyobrażalnej burzy kapitan musi pokazać twarz. Nie może chować głowy pod poduszkę, gdy grzmoty przybierają na sile.

REKLAMA
REKLAMA

– Kolejna refleksja: JAS, czyli [dyrektor generalny klubu] José Ángel Sánchez, ponownie przejął dowodzenie, odsuwając Anasa [Laghrariego, finansistę współpracującego z Florentino], który z kolei wcześniej odsunął jego od zakulisowego podejmowania decyzji w ostatnich latach i w ostatnim czasie. Odkąd rządzi Anas, o czym mówi się o tym w najważniejszych biurach pracowników Realu Madryt, wszystko idzie źle. Wystarczy po prostu spojrzeć wstecz na ostatnie czasy i zobaczyć kierunek, w jakim dryfuje Real Madryt.

– I ostatnia refleksja: co teraz? Potrzebne jest ogólne, poważne, głębokie, nadzwyczajne przemyślenie sytuacji, bo tego zespołu nie da się poskładać drobnymi zmianami. Trzeba podjąć naprawdę poważne decyzje. Czy Real Madryt odważy się je podjąć? Zaczynając od następnego trenera, uważam, że stoimy przed momentem, który wyznaczy nową erę w historii Królewskich.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (27)

REKLAMA