„To, co wydarzyło się w tym tygodniu na treningu, jest niedopuszczalne. Mówię to, myśląc o przykładzie, jaki powinniśmy dawać młodym ludziom - czy to w piłce nożnej, czy w szkole. Niezależnie od tego, kto ma rację, a kto jej nie ma, zawsze powinniśmy szukać najspokojniejszego rozwiązania konfliktu.
Ponad wszystkim, przepraszam za wizerunek klubu, jaki pokazaliśmy. Wiem, że kibice, sztab, moi koledzy z drużyny, władze klubu - wszyscy są głęboko rozczarowani tym, jak potoczył się ten sezon. Frustracja nie może jednak usprawiedliwiać wszystkiego. Takie incydenty, nawet jeśli mogą zdarzyć się w każdej szatni, nie są godne Realu Madryt. Szczególnie że Real Madryt jest najczęściej komentowanym klubem na świecie.
Internet uwielbia wymyślać najbardziej szalone historie dla rozgłosu, więc nie wierzcie we wszystko, co się mówi, ani w fałszywą narrację.
Tak czy inaczej, teraz to nie jest już czas na ustalanie, kto co zrobił, kto co powiedział i kto miał rację, a kto nie. Przyjmuję karę klubu i ją akceptuję. Pozostajemy rodziną - czasami zdarzają się nieporozumienia, ale zawsze musimy stawiać nasze cele ponad wszystko inne. Przeprosiłem grupę i chcę również przeprosić wszystkich madridistas.
Teraz nadszedł czas, by iść naprzód, a cała nasza uwaga musi skupić się na Klasyku i na sezonie, który jest przed nami, aby przywrócić klub na szczyt, czyli tam, gdzie jego miejsce”.
Klub wcześniej wydał swoje dwa oficjalne komunikaty:
Komentarze (32)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się