Ofer Yannay jest właścicielem Hapoela Tel Awiw. Zbudował tam drużynę, nie szczędząc środków. Sprawił, że Vasilije Micić jest najlepiej zarabiającym zawodnikiem w Europie. Jednocześnie próbuje dorównać innym ekscentrycznym właścicielom klubów w Eurolidze. Na pierwszy ćwierćfinałowy mecz z Realem Madryt przyszedł w szaliku… Valencii. Podczas drugiego spotkania był zajęty czytaniem książki na trybunach. Po trzecim pojedynku skomentował zdjęcie przedstawiające zawodników Realu Madryt, którzy wymeldowywali się z hotelu, co jest standardową procedurą, a nie oznaką lekceważenia rywala.
Real Madryt wygrał czwarte spotkanie i o właścicielu Hapoela pamiętał Edy Tavares, który z powodu kontuzji wystąpił tylko na moment w pierwszym meczu. Środkowy opublikował w mediach społecznościowych następujący wpis:
Szaliki,
Czytelnik, 📚
Paparazzi…📸📸
Teraz przebierz się za biuro podróży i wracaj do domu!
Ofer Yannay postanowił odpowiedzieć Edy’emu, odnosząc się do niego nieobecności na parkiecie:
Spodziewałem się lepszych manier od kogoś, kto wychował się w Republice Zielonego Przylądka, ale szczerze mówiąc, Edy, myślę, że powinieneś się bardziej martwić faktem, że drużyna grała lepiej bez ciebie.
Tavares doznał urazu więzadła i jego powrót jest spodziewany za nieco ponad tydzień. W klubie liczą, że Edy będzie do dyspozycji Scariolo podczas Final Four Euroligi.
Komentarze (5)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się